 |
|
Możemy się oszukiwać, ale każdemu z nas potrzebny jest ktoś, kto odbierze telefon o czwartej nad ranem i cierpliwie wysłucha naszych narzekań na życie. [chceciebie.pl]
|
|
 |
|
trochę ciszej się zrobiło w moim świecie bez Ciebie. może nawet spokojnie - bo serce zaczęło tykać w tak dziwny, inny sposób - smutny trochę. / veriolla
|
|
 |
|
wchodziłeś w moje życie małymi kroczkami. pomiędzy moje zamiłowanie do pisania, i uwielbienie nocy. wplatałeś się w poranną kawę i wieczorny jogurt z jogobelli, którego nie cierpię. przewijałeś się między wersami słuchanej piosenki i słowami czytanymi. aż nagle okazało się, że jesteś wszędzie - w moich myślach, na moim ciele, gdy zostawał na nim Twój dotyk i w moim sercu - najmocniej. / veriolla
|
|
 |
|
i mimo tylu sytuacji tylu słów i tylu akcji - ja najbardziej pamiętem jedną, jedyną chwilę, która trwała może kilka sekund. siedzieliśmy na przystanku , czekając aż mój autobus przyjedzie.siedziałam uśmiechnięta, przyglądając się miastu, które - jak wiedziałeś - kocham nocą. gdy patrzyłam na przejeżdzające samochody poczułam na sobie Twoje spojrzenie. uśmiechnęłam się, nadal patrząc gdzie indziej. gdy odwróciłam głowę w Twoją stronę Twój wzrok mnie przeszył - patrzyłeś na mnie, lekko wyginając kąciki ust ku górze. spojrzałam na Ciebie i pesząc się dodałam cicho:'kocham miasto nocą'. zaśmiałeś się, i przytulając mnie dodałeś:' ojj, kobieto'. i mimo, że była to najzwyklejsza chwila w życiu - mi utwkiła w pamięci na zawsze. / veriolla
|
|
 |
|
nie chce zaakceptować tych wszystkich dup które,
zamiast być obok wolą pogon pchając się przed szereg,
nie słuchają nikogo prócz siebie,kochają słyszec szelest. / Frisz
|
|
 |
|
i tak ewidentnie, w kilka sekund to wszystko straciło swój dotychczasowy sens, gdzieś w tyle zgubiło ten jebany rytm, całkowicie obracając każde z uczuć, każdą obietnicę i to co wspólne, o sto osiemdziesiąt stopni. wiesz, jeszcze wczoraj nad ranem, kiedy to pierwsze promienie słońca przebijały się przez żaluzje, delikatnie rażąc w oczy, byłam pewna, że ten dzień będzie kolejnym z serii tych, gdzie Twoją obecnością w moim życiu, cieszę się bez przerwy, kiedy jeden Twój esemes zmienia realia dnia, że ten dzień nie będzie tym ostatnim, że nie będzie tym, który zakończy wszystko to, w co wierzyłam naprawdę. / endoftime.
|
|
 |
|
Sory wszystkim za cytowanie, że odchodzę. Nic takiego nie ma miejsca. Siedzę na wi-fi na komie i nie raz się zdarzy, że coś zaszwankuje ;d A więc sorki, nie odchodzę. Jak napisała to 'zakochanawmarzeniach14', mam gdzie się wygadać ; 3 ;))
|
|
 |
|
Chyba odchodzę z moblo. Czyta ktoś te moje wypociny wgl? ; ((
|
|
 |
|
Możesz traktować mnie jak kumpla, wyzywać, lać się kiedy popadnie, palić, pić ze mną. Ale uważaj, bo nigdy nie ukryjesz miłości, która płynie prosto z serca. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
Możesz mówić o mnie wszystko. Możesz nazwać mnie suką, możesz nazwać mnie dziwką. Lecz nie ździw się kochanie, jak kiedyś, w najmniej spodziewanym momencie dostaniesz w pysk za te wszystkie wyzwiska, pełne pogardy spojrzenia. / byljakmglaniewidzialnytajemniczy
|
|
 |
|
no i miesiąc szlachty czas zacząć ;D Wszystkiego najlepszego LUTOWICZE ;D
|
|
|
|