głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika omomomo_x3

nie wypytuj mnie o to co lubię. nie wydzwaniaj codziennie. nie pisz sms'ów. nie próbuj być moim psychologiem   to wszystko nie wyjdzie. to nie ma rąk  i nóg. to jest bez ładu. nie pociągasz mnie  wybacz.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

nie wypytuj mnie o to co lubię. nie wydzwaniaj codziennie. nie pisz sms'ów. nie próbuj być moim psychologiem - to wszystko nie wyjdzie. to nie ma rąk, i nóg. to jest bez ładu. nie pociągasz mnie, wybacz. / deathlaught

zawsze byłam inna. zawsze  w każdym zdaniu doszukiwałam się tego drugiego dna   innego sensu  pewnej tajemnicy. zawsze uparcie dążyłam do tego  by odgadnąć  czy aby na pewno osoba wypowiadająca te słowa  miała to na myśli. robiłam to do czasu   gdy usłyszałam to rażące w każdą część ciała  zdanie: 'to odchodzę'. tu nie było żadnego innego sensu  tu nie było drugiego dna   tu było czyste cierpienie  łzy i ból  przerażający ból.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

zawsze byłam inna. zawsze, w każdym zdaniu doszukiwałam się tego drugiego dna - innego sensu, pewnej tajemnicy. zawsze uparcie dążyłam do tego, by odgadnąć, czy aby na pewno osoba wypowiadająca te słowa, miała to na myśli. robiłam to do czasu - gdy usłyszałam to rażące w każdą część ciała, zdanie: 'to odchodzę'. tu nie było żadnego innego sensu, tu nie było drugiego dna - tu było czyste cierpienie, łzy i ból, przerażający ból. / deathlaught

krzywdził Cię. codziennie zadawał rany   czy te w postaci słów  czy też ciosów. był najgorszym skurwielem świata   a Ty mimo to  gdy odszedł zastanawiasz się  czy dobrze się miewa. czy niczego mu nie brakuje  i czy aby na pewno ma wygodne łóżko. mówią  że to chore  nie? mówią że zwariowałaś? to niech wyrwą Ci Go z serca  jeśli są tak mądrzy. wtedy pogadamy.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

krzywdził Cię. codziennie zadawał rany - czy te w postaci słów, czy też ciosów. był najgorszym skurwielem świata - a Ty mimo to, gdy odszedł zastanawiasz się, czy dobrze się miewa. czy niczego mu nie brakuje, i czy aby na pewno ma wygodne łóżko. mówią, że to chore, nie? mówią,że zwariowałaś? to niech wyrwą Ci Go z serca, jeśli są tak mądrzy. wtedy pogadamy. / deathlaught

Nagle dotarło do mnie  że nie będzie już tak jak kiedyś. Zmieniłam się. Nie wiem czy na lepsze. Niektórych ta zmiana pewnie niezadowoli. Dziś otworzyłam archiwum. Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień. Łzy napłynęły mi do oczu  bo wiedziałam  że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Codziennie się nimi dławiłam. Żyłam przeszłością  żyłam Tobą. Dziś stwierdziłam  że już nie warto. Dlaczego.? Bo wiem  że straciłam coś  co już nie wróci. Nie  nie chodzi tu o Ciebie. Straciłam cząstkę siebie. Straciłam zaufanie. Zaufanie  którym kiedyś darzyłam ludzi. Wszystko  co mnie cieszyło odeszło  wszystko  co kochałam zostawiło mnie samej sobie. Pomimo wszystko dziękuje za to  że przez chwile mogłam być szczęśliwa. A teraz? teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

Nagle dotarło do mnie, że nie będzie już tak jak kiedyś. Zmieniłam się. Nie wiem czy na lepsze. Niektórych ta zmiana pewnie niezadowoli. Dziś otworzyłam archiwum. Zaczęłam czytać nasze rozmowy. Z każdą rozmową wracały wszystkie wspomnienia. Coraz więcej wspomnień. Łzy napłynęły mi do oczu, bo wiedziałam, że tak już nie będzie. Kiedyś byłam zbyt słaba żeby usunąć wspomnienia. Codziennie się nimi dławiłam. Żyłam przeszłością, żyłam Tobą. Dziś stwierdziłam, że już nie warto. Dlaczego.? Bo wiem, że straciłam coś, co już nie wróci. Nie, nie chodzi tu o Ciebie. Straciłam cząstkę siebie. Straciłam zaufanie. Zaufanie, którym kiedyś darzyłam ludzi. Wszystko, co mnie cieszyło odeszło, wszystko, co kochałam zostawiło mnie samej sobie. Pomimo wszystko dziękuje za to, że przez chwile mogłam być szczęśliwa. A teraz? teraz mam plan. Postanowiłam być cholernie szczęśliwa. / deathlaught

 Czemu jest tak jak jest? Nie rozumiem dlaczego przestałam mieć ochotę na śmiech. Na rozmowę z ludźmi  nawet najbliższymi. Chciałabym urwać się stąd jak najszybciej. Bez zoobowiązań zostawić wszystko i wszystkich. Zniknąć  przestać myśleć. Ale jak? Gdzie? Każdy czegoś szuka. A ja? Ja stoję w miejscu i przyglądam się jak czas ucieka w coraz szybszym tępie. Zatrzymałam się i nie wiem jak ruszyć. Patrzę na ludzi i nie potrafię ich zrozumieć. Zostaję  pośród zakurzonych nadzieji i porozrzucanych marzeń. Zostaję  by zrozumieć siebie... Każda  nawet najmniejsza drobnostka jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Wyczerpał się mój limit cierpliwości. Tyle razy pomagałam innym a sobie nie potrafiłam. I to chyba mnie przerosło... Dziś nie jestem w stanie odpowiedzieć do czego dąże. Co kocham  czego pragnę. Nie wiem nic i nic też nie czuję. Pustka  z jednej strony to uczucie daje swojego rodzaju bezpieczeństwo. Z drugiej jednak powoli Cię wykańcza..    deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

"Czemu jest tak jak jest? Nie rozumiem dlaczego przestałam mieć ochotę na śmiech. Na rozmowę z ludźmi, nawet najbliższymi. Chciałabym urwać się stąd jak najszybciej. Bez zoobowiązań zostawić wszystko i wszystkich. Zniknąć, przestać myśleć. Ale jak? Gdzie? Każdy czegoś szuka. A ja? Ja stoję w miejscu i przyglądam się jak czas ucieka w coraz szybszym tępie. Zatrzymałam się i nie wiem jak ruszyć. Patrzę na ludzi i nie potrafię ich zrozumieć. Zostaję, pośród zakurzonych nadzieji i porozrzucanych marzeń. Zostaję, by zrozumieć siebie... Każda, nawet najmniejsza drobnostka jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Wyczerpał się mój limit cierpliwości. Tyle razy pomagałam innym a sobie nie potrafiłam. I to chyba mnie przerosło... Dziś nie jestem w stanie odpowiedzieć do czego dąże. Co kocham, czego pragnę. Nie wiem nic i nic też nie czuję. Pustka- z jednej strony to uczucie daje swojego rodzaju bezpieczeństwo. Z drugiej jednak powoli Cię wykańcza.." / deathlaught

Nie lubię gdy moje sny dają nadzieję na rzeczy nierealne. Chociaż wiele rzeczy  które jeszcze pare miesięcy temu wydawały się być poza zasięgiem  dziś są codziennością. Gdyby ktoś jeszcze jakiś czas temu powiedział mi  że zajdę tak daleko najprawdopodobniej zostałby przeze mnie wyśmiany. Dziś siedzę na łóżku z uśmiechem na twarzy i czuję  że wszystko zacznie się układać. Pomimo tego  że będzie masa problemów  pomino iż jeśli tak dalej pójdzie będę musiała podjąć ważną decyzje... czuję  że dam radę. Bo mam ludzi  na których mogę liczyć w każdej sytuacji. A najdziwniejszy jest fakt  że nawet tym którzy mnie zranili  odeszli....w dalszym ciągu ufam. Bo czuję  że jakaś iskierka uczuć którymi się kiedyś darzyliśmy nadal jest.  nie można zapomnieć  ale można udawać  że się nie pamięta.    deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

Nie lubię gdy moje sny dają nadzieję na rzeczy nierealne. Chociaż wiele rzeczy, które jeszcze pare miesięcy temu wydawały się być poza zasięgiem, dziś są codziennością. Gdyby ktoś jeszcze jakiś czas temu powiedział mi, że zajdę tak daleko najprawdopodobniej zostałby przeze mnie wyśmiany. Dziś siedzę na łóżku z uśmiechem na twarzy i czuję, że wszystko zacznie się układać. Pomimo tego, że będzie masa problemów, pomino iż jeśli tak dalej pójdzie będę musiała podjąć ważną decyzje... czuję, że dam radę. Bo mam ludzi, na których mogę liczyć w każdej sytuacji. A najdziwniejszy jest fakt, że nawet tym którzy mnie zranili, odeszli....w dalszym ciągu ufam. Bo czuję, że jakaś iskierka uczuć którymi się kiedyś darzyliśmy nadal jest. "nie można zapomnieć, ale można udawać, że się nie pamięta." / deathlaught

A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności  żeby zrozumieć  że nie zawsze to czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą dziewczyną  która zakochała się w jego szaro błękitnych oczach  w tym jego uśmiechu  w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym chłopcem  który nie wiedział  że jest jej marzeniem..   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności, żeby zrozumieć, że nie zawsze to czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą dziewczyną, która zakochała się w jego szaro-błękitnych oczach, w tym jego uśmiechu, w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym chłopcem, który nie wiedział, że jest jej marzeniem.. / deathlaught

Znowu muszę Ci się nagrywać na pocztę głosową. Znowu nie odbierasz i zapominasz  że wczoraj był ostatni raz kiedy miałeś mnie zawieść.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

Znowu muszę Ci się nagrywać na pocztę głosową. Znowu nie odbierasz i zapominasz, że wczoraj był ostatni raz kiedy miałeś mnie zawieść. / deathlaught

Oddaję mu swoje serce  a on ugniata je w dłoniach i bawi się jak najtańszą zabawką. Potem odkłada na półkę  za kilka dni wraca  znowu poświęca mu swoją uwagę i znowu odchodzi  tak w kółko. Nie przejmuję się tym  że chodzę za nim krok w krok i ze łzami w oczach proszę żeby mi je po prostu oddał  a resztę ułożę sobie sama.   deathlaught

deathlaught dodano: 19 grudnia 2012

Oddaję mu swoje serce, a on ugniata je w dłoniach i bawi się jak najtańszą zabawką. Potem odkłada na półkę, za kilka dni wraca, znowu poświęca mu swoją uwagę i znowu odchodzi, tak w kółko. Nie przejmuję się tym, że chodzę za nim krok w krok i ze łzami w oczach proszę żeby mi je po prostu oddał, a resztę ułożę sobie sama. / deathlaught

Pamiętasz te wszystkie listy  w których przelana była nasza miłość kiedy dzieliły nas tysiące kilometrów? Pamiętasz jak zawsze Ci mówiłem  że piłka dla mnie jest na pierwszym miejscu? Wierzyłaś w to  pomimo tego  że dla mnie byłaś najważniejsza Ty. Pamiętasz ile razy robiłaś mi zimny okład nic nie mówiąc  kiedy wracałem cały zakrwawiony do Twojego mieszkania? Pamiętasz ile godzin spędziliśmy razem leżąc na łóżku  kiedy wtulałaś się we mnie? Pamiętasz ile miejsc zwiedziliśmy wspólnie? Pamiętasz jak bardzo zachwycałaś się naszym pierwszym wspólnym weekendem w San Marino? Pamiętasz te wszystkie godziny spędzone na rozmowach o pierdołach? Pamiętasz ile razy wychodziłem z Tobą na spacer  na zakupy lub po prostu do sklepu mimo  że dopiero wróciłem i nie spałem kilka nocy? Pamiętasz tą czerwoną sukienkę  którą założyłaś na naszą pierwszą randkę? Pamiętasz pierwszy mecz  na który Cie zabrałem? Ja to wszystko wciąż pamiętam. Pamiętam  każdą sekundę z Tobą spędzoną.   niby inny

niby_inny dodano: 19 grudnia 2012

Pamiętasz te wszystkie listy, w których przelana była nasza miłość kiedy dzieliły nas tysiące kilometrów? Pamiętasz jak zawsze Ci mówiłem, że piłka dla mnie jest na pierwszym miejscu? Wierzyłaś w to, pomimo tego, że dla mnie byłaś najważniejsza Ty. Pamiętasz ile razy robiłaś mi zimny okład nic nie mówiąc, kiedy wracałem cały zakrwawiony do Twojego mieszkania? Pamiętasz ile godzin spędziliśmy razem leżąc na łóżku, kiedy wtulałaś się we mnie? Pamiętasz ile miejsc zwiedziliśmy wspólnie? Pamiętasz jak bardzo zachwycałaś się naszym pierwszym wspólnym weekendem w San Marino? Pamiętasz te wszystkie godziny spędzone na rozmowach o pierdołach? Pamiętasz ile razy wychodziłem z Tobą na spacer, na zakupy lub po prostu do sklepu mimo, że dopiero wróciłem i nie spałem kilka nocy? Pamiętasz tą czerwoną sukienkę, którą założyłaś na naszą pierwszą randkę? Pamiętasz pierwszy mecz, na który Cie zabrałem? Ja to wszystko wciąż pamiętam. Pamiętam, każdą sekundę z Tobą spędzoną. | niby_inny

Pakowałem się na wyjazd  mecz zbliżał się dużymi krokami  a ja nie byłem jeszcze gotowy. Między czasie rozmawiałem z kumplem  który był już dawno gotowy do drogi. Nie zauważyłem  że za naszymi plecami stoi moja Mama   od dłuższego czasu przysłuchując się naszej rozmowie.   Dawid  mówiłeś  że po ostatnich przygodach koniec z chuliganką.   po moich plecach przeszły ciarki  na dźwięk jej głosu  przełknąłem ślinę odwracając się w jej stronę.   Bo. bo skończyłem z tym.   nie mogłem złożyć słów w spójną całość  nie będąc pewnym ile rozmowy słyszała.   Jesteś już pełnoletni  masz swoje życie do którego nie chcę się wtrącać  ale dobrze wiesz o tym  że Twój Brat idzie w Twoje ślady  nie wybaczę sobie tego  jeżeli stracę Ciebie  a później i jego.   jej oczy zachodziły łzami  podszedłem do niej i przytuliłem ją do siebie  bez słowa. Nie potrafiłem jej obiecać  nigdy  że wrócę cały i będę w stanie uchronić Brata od tego co się dzieje na tych osiedlach  w tym mieście.   niby inny

niby_inny dodano: 19 grudnia 2012

Pakowałem się na wyjazd, mecz zbliżał się dużymi krokami, a ja nie byłem jeszcze gotowy. Między czasie rozmawiałem z kumplem, który był już dawno gotowy do drogi. Nie zauważyłem, że za naszymi plecami stoi moja Mama - od dłuższego czasu przysłuchując się naszej rozmowie. - Dawid, mówiłeś, że po ostatnich przygodach koniec z chuliganką. - po moich plecach przeszły ciarki, na dźwięk jej głosu, przełknąłem ślinę odwracając się w jej stronę. - Bo. bo skończyłem z tym. - nie mogłem złożyć słów w spójną całość, nie będąc pewnym ile rozmowy słyszała. - Jesteś już pełnoletni, masz swoje życie do którego nie chcę się wtrącać, ale dobrze wiesz o tym, że Twój Brat idzie w Twoje ślady, nie wybaczę sobie tego, jeżeli stracę Ciebie, a później i jego. - jej oczy zachodziły łzami, podszedłem do niej i przytuliłem ją do siebie, bez słowa. Nie potrafiłem jej obiecać, nigdy, że wrócę cały i będę w stanie uchronić Brata od tego co się dzieje na tych osiedlach, w tym mieście. | niby_inny

dzień jak co dzień. każdy spełnia swój obowiązek życiowy  żyjąc w pośpiechu  nie zastanawiając sie nad sensem życia. a ja ? ja zamykam się na świat  zamykam się we własnym wnętrzu  nakładam słuchawki  które są moją barierą na ten szary krajobraz nędznego życia. uciekam stąd  uciekam myślami w przeszłość  w przyszłość mając nadzieje  że coś sie zmieni  na lepsze. emilsoon

leniaa dodano: 18 grudnia 2012

dzień jak co dzień. każdy spełnia swój obowiązek życiowy, żyjąc w pośpiechu, nie zastanawiając sie nad sensem życia. a ja ? ja zamykam się na świat, zamykam się we własnym wnętrzu, nakładam słuchawki, które są moją barierą na ten szary krajobraz nędznego życia. uciekam stąd, uciekam myślami w przeszłość, w przyszłość mając nadzieje, że coś sie zmieni, na lepsze./emilsoon
Autor cytatu: emilsoon

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć