 |
|
A teraz moje życie jest w jej rękach, paradoks? | niby_inny
|
|
 |
|
Godzina szósta rano, pobudka. Wstaję, pierwsza czynność-najgorsza, muszę spojrzeć w lustro, paniczny strach, podchodzę i wbijam wzrok w swoje odbicie myślę 'cholera, weź się w garść kretynko!' Obmywam twarz i wychodzę do kuchni gdzie stoi wczorajsza kawa i popielniczka a koło niej paczka papierosów, biorę jednego i odpalam popijam whiskey i jak gdyby nigdy nic znów idę spać a budzikowe wskazówki tykają i tykają wskazują 6.13; kolejny raz zawalam wszystko, mam wyjebane.. / deathlaught
|
|
 |
|
To ja jestem tym złym i najgorszym skurwysynem bez uczuć, bo ranię kobiety, które byłby wstanie oddać za mnie życie, chociaż robię to tylko i wyłącznie dla nich - nie doceni tego nikt. Nikt nie spojrzy na świat moimi oczami i nie dowie się dlaczego jestem taki zimny w stosunku do niektórych osób. Każdy snuje swoje domysły, mojego już na całe osiedla znanego zerwania, tego czy to ja zawiniłem czy to ona. Nikt nie widzi tego, że moje serce należy nadal do niej i nie jestem wstanie pokochać aktualnie innej. Liczy się fakt, że mam kasę, dobry samochód, idealny styl dla wielu dziewczyn, a to wszystko jest powodem by być z takim chłopakiem - by mieć wszystko, spełnioną każdą zachciankę w zamian za seks, bo przecież tutaj nie chodzi kurwa o miłość! .. | niby_inny
|
|
 |
|
E-czasy, e-problemy, e-miłość. / deathlaught
|
|
 |
|
Życie polega na tym, by spędzać razem czas, by mieć ten czas na wspólne spacery, trzymanie się za rękę, cichą rozmowę i przyglądanie się zachodowi słońca. / deathlaught
|
|
 |
|
Tak długo po omacku , wyciągałam przed siebie ręce , usilnie chcąc złapać szczęście . A ono wciąż umykało . Chwytałam wiatr , który wciąż uciekał , przemykając pomiędzy moimi palcami . Kolejne garście zionęły coraz to większa pustkę , a mną kierowała większa determinacja . Szukałam , szukałam , szukałam nie stawiając sobie najprostszego pytania . Gnałam ślepo przed siebie , omijając tak wiele cennych chwil . Zapomniałam o tych najdrobniejszych kawałeczkach życia , które będą moim tu i teraz , dać mi to , za czym błądziłam , depcząc je nieświadomie . Szukałam szczęścia , choć tak naprawdę zupełnie nie wiedziałam , czym ono jest . / deathlaught
|
|
 |
|
Tyle jest rodzajów i stopni intensywności miłości.Trudno jest znaleźć kogoś, kto by cię kochał we właściwy sposób, z właściwych powodów. Nie dla pieniędzy, domu, samochodu, seksu, poczucia bezpieczeństwa, ale wielbił cię po prostu za to, że jesteś. Akceptował taką, jaka jesteś, z wadami i wszystkim innym. ~~ E.J. Dickey, 'Inna kobieta
|
|
 |
|
nie oczekuję całodziennych spotkań, bezustannego trzymania się za ręce, czy innych wymuszanych czułości. potrzebuję tylko twojej obecności, wsparcia, przypadkowych dotknięć dłoni, delikatnych objęć, spontanicznych czułości, pisania smsów kiedy masz czas, jednoznacznych uśmiechów, które rozumiemy tylko my. miło było by czasem usłyszeć, że jest się wyjątkową, że ślicznie się dziś wyglądało, że jest się jedyną zwłaszcza dla ciebie. nie chcę miłości na pokaz. chcę miłości dla nas. / deathlaught
|
|
 |
|
I nie pozwól, aby odległość zniszczyła to, co was łączy. bo uczucia to nie kilometry. / deathlaught
|
|
 |
|
jeśli miłość wyznał ci przez telefon do przewidzenia było to, że zerwie sms'em, złotko. / deathlaught
|
|
 |
|
"Boję się oddać jej w całości,miłość przekracza wszystkie progi mojej dojrzałości,serce w najwyższym stanie gotowości,przyspiesza swój rytm..."/ Bednarek
|
|
|
|