 |
|
Niektórych bardziej od własnego sukcesu cieszy cudza porażka
|
|
 |
|
Dom to nie miejsce, w którym mieszkasz, ale miejsce, gdzie Cie rozumieją
|
|
 |
|
"Co się polepszy to się popierzy, co się zbuduję to się zrujnuje, co się ustali to się obali. Człowiek musi mieć łeb i dupę ze stali."
|
|
 |
|
Żona jest dla młodego mężczyzny kochanką, dla dojrzałego - towarzyszką, dla starego - pielęgniarką.
|
|
 |
|
Wczoraj do ciebie nie należy, jutro niepewne, tylko dziś jest twoje.
|
|
 |
|
Niebo nam dało dwoje uszu byśmy słuchali i jedne usta byśmy mówili. Powinniśmy więc słuchać dwa razy więcej niż mówić.
|
|
 |
|
sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne
|
|
 |
|
Czasami przychodzi taki moment w życiu kiedy należy przestać przemierzać oceany dla ludzi którzy nie przeskoczyliby dla na kałuży.
|
|
 |
|
Ponownie popadam w stan depresyjny. Pozwalam, aby każda moja komórka przechodziła autodestrukcję. Wracam do chwil spędzonych z nim, obrazy pojawiają się jeden za drugim, aż w końcu zatrzymują się na jego uśmiechu. Widzę tą twarz, na której sam widok świat nabierał tysiąca barw. Widzę te oczy, które zawsze błyszczały na mój widok. Widzę te usta, które wspierały mnie przekonującymi słowami"będzie dobrze, jestem tu." Czuję jego oddech na sobie, jego ciepłe dłonie, wtulam się w jego ramiona. Znów czuję się bezpiecznie i wiem, że nie muszę się niczego bać, bo mam jego, słońce odpychające ciemność i zło tego świata. Patrzę na ten obraz, mając wrażenie jakby tu był, jakby rzeczywiście tulił mnie do siebie. Ale zaraz wszystko znika, otwieram oczy, a po polikach zaczynają lecieć łzy. Znów w nich tonę, tonę w tym oceanie łez, w morzu smutku. Krzyczę, aby wrócił, resztkami sił wołam jego imię, a jedyne co słyszę to przerażającą ciszę. / nutlla
|
|
 |
|
Przez jakiś czas było dobrze i trudno w to uwierzyć, ale naprawdę byłam szczęśliwa.Zagoiłam rany, porzucając wspomnienia. powróciła dawna ja, optymistka, pełna pozytywnej energii, kochająca świat. Patrzałam na niego w szkole i nic nie czułam, Nie zbierało się na deszcz z moich oczu, a igły bólu nie kaleczyły serca. Stał się dla mnie obojętny. W końcu wygoniłam go z mojej głowy, przez co zapomniałam, że wspomnienia lubią wracać i prędzej czy później zaczynają dręczyć. Do mnie wróciły zdecydowanie za szybko, niszcząc mnie na nowo. Rozdrapałam stare rany, które ledwo zdołały się zabliźnić. Znów krwawię, znów płaczę, znów krzyczę uwięziona w czterech ścianach, czując ból. A przecież byłam tak blisko szczęścia, tak blisko wspięcia się na sam szczyt. Zadziwiające jest jest jak jedno małe wspomnienie, umie zniszczyć życie człowieka./ nutlla
|
|
 |
|
Potłuczone kawałki
ledwo oddychającej historii.
Tam, gdzie kiedyś była miłość
teraz jestem tylko ja
i samotność...
|
|
 |
|
Miałaś nie płakać, miałaś być twarda.
Co z Tobą jest.
Miałaś nie tęsknić, miałaś już nie śnić.
Zapomnieć mnie.
Miałaś nie płakać, świat poukładać,
żeby miał sens.
|
|
|
|