 |
|
- Co Ty sobie w ogóle wyobrażasz? - Ciebie pod prysznicem.
|
|
 |
|
Jeśli nie ma między dwojgiem ludzi bliskości to uczucie umiera.
|
|
 |
|
Jeśli kiedyś będę miała syna, to będzie nosił Twoje imię.
|
|
 |
|
Chyba się już odkochał, chyba już na zawsze.
|
|
 |
|
Ona siedziała nieruchomo wpatrzona w jego brązowe oczy. Nie chciała nic mówić, wiedziała, że teraz potrzebna jest im chwila ciszy. Siedzieli więc tak w milczeniu zdając sobie sprawę z tego, że gdyby nie mieli siebie, nie mieliby nic.
|
|
 |
|
"Być uduchowionym, czy mieć pociąg do mamony
Pieniądz bogiem tego świata, tak pomyśli tylko chory
Lecz wielu tak myśli, zbyt wielu epidemia
Zbyt wielu nie ma zasad i skrupułów i bez cienia
Zażenowania jeden drugiemu zasłania
Upragniony cel o to, ludzkości dramat"
|
|
 |
|
"Ile masz cech, ile imion masz,
Tego nie wiem...
Mam nadzieję, że znajdę Cię
Niedaleko tam i uwierzę
I uwierzę bezgranicznie w nas,
Że już Ciebie mam
Bezgranicznie tak."
|
|
 |
|
Telewizja nagina fakty, politycy grają akty,
bo cały ten rząd jest jak teatrzyk
taki jest obraz demokracji znów.
|
|
 |
|
Te dni dały tlen moim płucom,
Dziś oboje wiemy, że te dni już nie wrócą
Patrzymy wstecz, bo tyle za nami
Lecz ważne są tylko dni, których nie znamy ...
|
|
 |
|
To Polski rap zbudowany na Moleście, spalony Płomieniem oblany warszaFskim Deszczem
|
|
 |
|
Chciała tylko jego oczu i ramion, on patrząc na nią chyba czuł to samo."
|
|
 |
|
"W tytule pytasz się, czy to wolno chłopaku, niestety, lecz nie wolno tak kaleczyć rapu."
|
|
|
|