 |
|
Jak dobrze, że przyszły piątek wypada w środę !
|
|
 |
|
Spójrz na tego corocznego sylwestra. Nie od strony ilości alkoholu, która zwiększa się roku na rok, bo to nic nie znaczący banał. Zwróć uwagę na synchronizację, kiedy w tej samej sekundzie w niebo wystrzela setka fajerwerków. Ta cała masa ludzi potrafi się zgrać, zrozumieć, zrobić nagle to samo, tak perfekcyjnie. My nie potrafimy. My we dwójkę - robimy wszystko na opak, nasze serca biją w zupełnie zróżnicowanych rytmach.
|
|
 |
|
Podobasz mi się, i zupełnie nie wiem co zrobić z tym fantem//gabrysia97
|
|
 |
|
Tak, poza tym, że jestem gruba, brzydka, samotna, naiwna, dziecinna, popełniam masę błędów, nie umiem docenić tego co mam, tracę wszystko co dla mnie najważniejsze, wszędzie się spóźniam, najpierw mówię potem myślę, jestem nieśmiała, nie mogę nikomu ufać, zawiodłam się na niektórych ludziach, kłócę się z rodzicami, biję się z rodzeństwem, ciągle zadaję sobie ból, żyję przeszłością, ciąglę myślę "co by było gdyby", czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy, wołam o pomoc ale nikt mnie nie słyszy. Tak, poza tym to wszystko jest okej. //hensvi
|
|
 |
|
Płaczę bo widzę jak oboje cierpimy nie radząc sobie bez siebie. Chciałabym coś zrobić, wrócić do tego co zaczęło się rok temu i zacząć wszystko od nowa. Przestaję sobie radzić i wcale się z tym nie ukrywam. Roztrzęsione dłonie, oczy pełne łez i pustka w głowie. Najgorzej jest kiedy ktoś przypomni mi o Tobie wybucham płaczem nie potrafiąc się uspokoić. I wiesz co? Patrząc w dal, nie widzę końca tego. Boję się, że to nigdy się nie skończy.
|
|
 |
|
czasem mam dość słuchania jak bardzo cierpicie bo rzucił was chłopak. Można czuć smutek, ale to niewystarczający powód by się załamać i popaść w depresje / i.need.you
|
|
 |
|
jestem nieszczęśliwa. nie zabronisz mi. przecież lubiłeś jak cierpię. / i.need.you
|
|
 |
|
przytul mnie, jestem taka słaba bez twojej ochrony / i.need.you
|
|
 |
|
Wiesz? Nie powinnam się tak czuć, nie powinno tak być. Boli, cholernie boli wszystko. Każda czątka boli, każda wije się z bólu. Krzyczy, z miłości - Nienawidzę. Jak stęskniona narkomanka. Wiesz? Cholera. Skąd możesz wiedzieć.. / i.need.you
|
|
 |
|
czasami te drobne sukcesy znaczą o wiele więcej niż osiągnięcie od wielu lat oczekiwanego celu. /kochajnoo
|
|
 |
|
Ciężko się oddycha kiedy jesteś tak daleko. Ciężkie powietrze, smutne oczy i usta. Tak mi ciebie brak. / i.need.you
|
|
 |
|
No bo wiesz.. no bo ja.. ale nie no ok, wszystko w porządku, rozumiem. Przecież nie musisz czuć tego co ja. / i.need.you
|
|
|
|