 |
|
Boże, Ty śnisz nas uparcie razem i splatasz nam dłonie tak, że nie możemy uciec od siebie. A jeśli nie, to nie wódź nas na pokuszenie, niech już oplącze mnie... daj zasnąć i zbaw nas – każde osobno. Amen.
|
|
 |
|
bycie nieświadomym, to czasem jedyny sposób na bycie szczęśliwym.
|
|
 |
|
Kiedy odejdę na pewno będzie mi lepiej - nie zaprzeczaj. Nie będę już czuć, kochać, cierpieć - nie będzie mnie, ani moich uczuć. Wtedy będę szczęśliwa. Może gdzieś tam po drugiej stronie odnajdę wszystko to, czego brak mi tutaj. Proszę tylko byś wybaczył mi te decyzję i zrozumiał ją, czytając list, który właśnie piszę. Zrozum, że nie mogę dłużej tak żyć. Że to dla mnie za trudne. Zbyt dużo razy widziałam jak umiera miłość i zbyt wiele razy walczyłam z samotnością podczas chłodnych wieczorów. Nie potrafię już udawać, że nic nie czuję, a moje serce nigdy nie zostało okaleczone przez ciemną stronę miłości. Blizny nie znikają, a życie nieubłagalnie przemija. i niech przemija dalej.. ale już beze mnie. /antra (nie w pełni)
|
|
 |
|
w te wakacje jestem w związku z wódką .
|
|
 |
|
Długa jest droga do raju skarbie, więc nie przejmuj się drobiazgami.
|
|
 |
|
bycie singlem teoretycznie jest fajniejsze, ale z czasem zaczyna ci brakować bliskości, czułości, miłych rozmów, spacerów i przede wszystkim tej pieprzonej świadomości, że jesteś dla kogoś cholernie ważna osobą...
|
|
 |
|
jest mi smutno-zupełnie bez powodu.
|
|
 |
|
Nawet on nie umiał jej pocieszyć, gdy myślami wracała do przeszłości..
|
|
 |
|
- Dlaczego chcesz umrzeć? - Mam do pogadania z Bogiem.
|
|
 |
|
Myślę, że ta dziewczyna wciąż podświadomie go kocha, tak samo mocno jak kilka miesięcy temu. czas jednak sprawił, że nauczyła się chować tęsknotę głęboko w sercu i ukrywać ją przed resztą świata. nie da jej sobie odebrać i wyrwać żywcem prosto z piersi. myślę tak, a raczej wiem. skąd? po prostu to ja nią jestem.
|
|
 |
|
Zaślepiona jego uśmiechem, nie martwiłam się o przyszłość.
|
|
|
|