 |
|
-Wolisz prezent czy tort?
-Dlaczego pytasz?
-Bo nie wiem, czy obwiązać się kokardą czy wysmarować kremem czekoladowym.
|
|
 |
|
Dreaming of our hands touching with tenderness./
Marzę o naszych dłoniach dotykających się z czułością.
|
|
 |
|
widzę Cię gdy zasypiam i widzę Cię gdy się budzę.
nie, nie mieszkamy razem
|
|
 |
|
Beztrosko idę sobie chodnikiem, w uszach gra jakaś muzyka,
nie wiem dokładnie co leci, ale nawet ją polubiłam.
Przeskakuję coraz to większe kałuże myśląc,
że jeszcze kilka metrów i spotkam te moje szczęście.
|
|
 |
|
niech to będzie chociaż minuta.
|
|
 |
|
niepewności słodki stan nim wypadki ruszą w dal.
|
|
 |
|
już wiem co będę robić w piekle.
|
|
 |
|
W* życiu najczęstsze są dwie sytuacje albo coś spieprzyłeś,* albo ktoś kazał ci spieprzać
|
|
 |
|
nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy przed oczyma. a wiesz dlaczego tak się dzieje? bo ludzie nie wierzą w skarby
|
|
 |
|
wypalasz się, wschodzi słońce, a ja mimo szczerych chęci nie potrafię nienawidzić.
|
|
 |
|
Sprawiasz, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech. To takie banalne. Banalny uśmiech, banalne słowa, banalne gesty, które dają niebanalną radość.
|
|
|
|