 |
|
Nie ma już o czym rozmawiać. Życzę Ci szczęścia.-I były to najbardziej fałszywe słowa, jakie padły z jej ust .
|
|
 |
|
i ta chwila, którą docenia każdy, kto w objęciach żegna białe gwiazdy..
|
|
 |
|
mogę marznąć, kiedy wiem, że wrócisz...
|
|
 |
|
-Kocham Cię tak, że to aż boli. Gdyby mi poszło oddać życie za Ciebie, uczyniłbym to bez wahania. A Ty? -Ja wole żyć z Tobą. -Nie oddałabyś za mnie życia? -Przecież nie ma takiego wyboru i nigdy nie było. Jesteśmy racjonalistami.
|
|
 |
|
Dziewczyno.?! Dlaczego jesteś cała zakrwawiona.?! -Chciałam wyciąć z siebie duszę. Po ponoć to dusza kocha, nie serce. A ja... A ja już nie chcę kochać... Rozumiesz.? Mniej będzie mnie bolała strata duszy niż miłość do frajera, który mnie rani na każdym kroku, z pieprzoną premedytacją..
|
|
 |
|
Mimo, że 2 dnia znajomości upiła się i zwymiotowała na Jego buty, On jako jedyny został z Nią, kiedy inni poszli do domu, odprowadził ją, a widząc ją pijaną, z rozmazanym tuszem i potarganymi włosami powiedział, że wygląda pięknie... Od tamtej pory Ona była pewna, że On naprawdę kocha ją za to, jaka jest a nie za to, jak wygląda.. Bo 'prawdziwie kocha się tylko sercem..Najpiękniejsze jest niewidoczne dla oczu'
|
|
 |
|
Wiesz kiedy jest prawdziwa miłość? Wtedy, gdy on zakocha się w Tobie potarganej, z czerwonym nosem i zachrypniętym głosem, a nie gdy będziesz szła po mieście w niebieskiej sukience i obejrzy się za Tobą jak sto innych facetów. Wtedy, gdy nie będzie cenił Cię za to jak wyglądasz, ale za to jaka jesteś i kiedy uświadomi ...
|
|
 |
|
Spojrzała na Niego. Oczy zaszły jej łzami i krzyczała 'Dlaczego !? Dlaczego to właśnie ja !?' Albowiem była kolejną ofiarą Jego głupich zachcianek. Kochała go. Nie mogła przestać o Nim myśleć. Żyła tylko dla Niego. Nic innego się nie liczyło. A On ją tak zranił. Od tak. Cierpiała, ale nie chciała tego ukazywać. Żeby si...ę nikt nie martwił. I może ukrywa to do dziś bo wciąż cholernie kocha.
|
|
 |
|
Czekam na ten dzień, gdy wstanę zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie, jak bardzo tęsknisz, kochasz i potrzebujesz.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy docenisz, że straciłeś? Kiedy budząc się rano z problemem nie będziesz mógł wykręcić mojego numeru, bo będziesz wiedział, że JUŻ nie odbiorę !
|
|
 |
|
-Dlaczego płaczesz? -Bo dłużej nie mogę. -Czego? -Patrzeć jak mnie olewa.
|
|
 |
|
- Dlaczego zawsze się uśmiechasz jak jesteś smutna? - Bo nauczyłam się śmiać, kiedy chce mi się płakać..
|
|
|
|