 |
|
Jego już nie ma i wolałabyś myśleć, że ci się śnił.
Teraz chcesz go z powrotem, a przecież był.
|
|
 |
|
a jeśli kiedyś poczujesz nienawiść do siebie to przyjdź . Opowiem Ci jak Cię kochać .
|
|
 |
|
a jeśli kiedyś poczujesz nienawiść do siebie to przyjdź . Opowiem Ci jak Cię kochać .
|
|
 |
|
być Twoim światłem, kiedy dzisiejsze słońce zajdzie.
|
|
 |
|
I kiedyś zobaczysz, że to jednak miało sens.
|
|
 |
|
Bo dla mnie bez marzeń żyć człowieku nie warto.
|
|
 |
|
a potem sam się znajdzie powód, by zwątpić czy to się opłaca.
znajdziemy powód by odchodzić , i sto powodów żeby wracać.
|
|
 |
|
Znów popłynęły nasze wspomnienia
gdzieś tam po czwartej pustej butelce
|
|
 |
|
.ale mimo wszystko kocham Cię za przeszłość.
|
|
 |
|
Jak mam patrzeć w przyszłość,
skoro Ty miałeś być moim jutrem?
|
|
 |
|
Pulsujesz mi w skroni, jak ból migrenowy.
Najwyraźniej jestem masochistką - lubię, gdy to robisz.
|
|
 |
|
Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech,
broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności...
|
|
|
|