 |
|
Zobacz na podwórko tu kłopoty się czają. Miłość i nienawiść ze sobą sypiają / Pih
|
|
 |
|
Troche szczescia dla Ciebie to juz w chuj za wiele. / Bonson
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro.. Miałas byś tu ze mną a nie kurwa wyjść stąd! / Bonson
|
|
 |
|
Przestałem radzić sobie z życiem i zacząłem chlać co weekend i umierać, miałem rzucić wszystko w pizdę, u mnie nic nowego i usłyszysz to nie raz, mówią 'widzę jak upadasz', odpowiadam 'to nie ja!' / Bonson
|
|
 |
|
Chcę wrócić do tych dni, aż nerwy mnie biorą Spokój, wyciszenie, rap, zapomnienie o każdym problemie, który we mnie drzemie.. / Paluch
|
|
 |
|
Każda minuta z Tobą tworzy najwspanialszą chwilę / Erdeka
|
|
 |
|
Koleżanka zna wszystkie twoje najlepsze historie . Przyjaciółka przeżyła je z tobą / wisienka265
|
|
 |
|
nocowała w hotelu, w jego miejscowości. przygnębiona świadomością bliskości wyszła na balkon, zapaliła papierosa i patrzyła jak jego dym zanika w ciemnościach nocy. nagle usłyszała męskie głosy w oddali. rozpoznała jego głos. zobaczyła go po chwili, szedł pośród kumpli, w swojej ulubionej czarnej kurtce, śmiejąc się donośnie. dostrzegł ją za drugim razem. niepewnie podszedł pod balkon i krzyknął: - mówiłaś, że nigdy nie tkniesz tego świństwa - uśmiechnął się, czekając na jej reakcję. - a Ty zapewniałeś, że ci zależy - odpowiedziała, patrząc mu prosto w oczy. czuła jak łza parzy jej policzek, gdy patrzyła jak odchodzi, obracając się w jej stronę ostatni raz. / tonatyle
|
|
 |
|
Chcę ją ściskać i trzymać w objęciach, bo żyjąc by umrzeć, chcę umierać ze szczęścia / Czowie
|
|
 |
|
Więc nie pytaj co ze mną, jakoś trzymam się, chociaż wkurwia mnie to, wiesz, co ma być to będzie jeszcze / Bonson
|
|
|
|