 |
|
a co jeśli rany, które mi zadałeś, są nie do zabliźnienia.?!! no co wtedy?? też powiesz, że przecież kiedyś zapomnę..?!!
|
|
 |
|
Dałabym wszystko dla kilku chwil spędzonych z Tobą. A później? Później zapewne dałabym wszystko by odeszły one w niepamięć...
|
|
 |
|
Podarowałeś mi kiedyś niebieskie pudełko i powiedziałeś : - Otwórz, gdy zwątpisz w naszą miłość. Gdy przestaniesz wierzyć w to, że Cię kocham. Tak, przyznam z przykrością, że nadszedł taki moment. Wzięłam w dłoń pudełko i podniosłam wieczko. Wyjęłam z niego szklaną kulę w której było... było SERCE! W pudełku znalazłam kartkę z dopiskiem: - Tak to moje serce i co nadal wątpisz w to, że Cię kocham?
|
|
 |
|
Przytulona piersiami do jego pleców, uważnie wsłuchiwała się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać jej kilka świadomych godzin Jego obecności...
|
|
 |
|
Najbardziej przeraża mnie fakt, że kiedyś przestanę Cię widywać. Że wraz z końcem edukacji w jednej szkole nasze drogi się rozejdą i już nigdy w życiu nie zobaczę Twoich czekoladowych oczu. I tu pojawia się strach, paniczny lęk, że kiedyś nie będę w stanie odtworzyć w myślach barwy Twego głosu, blasku Twoich oczu, ciepła Twoich ust. Dlatego codziennie starannie przywołuję wszystkie wspomnienia. Nic jednak nie poradzę na to, że z czasem wszystko blaknie.. Kiedyś Cię zapomnę, jest to nieuniknione a jednak boję się tego najbardziej na świecie.
|
|
 |
|
Ale czasu nie da się cofnąć. I faktów nie da się wymazać. I tych kilku wersów nie da się zapomnieć. Nieodwzajemnienie, bo jak to nazwać inaczej. Dobrze nazwane. Po prostu. I tyle. Nieodwzajemnienie. Nie trzeba nic więcej. Żadnych słów. To mówi samo za siebie.
|
|
 |
|
w jej zapłakanych oczach wygasała już nawet ta urojona, tląca się ostatkiem sił nadzieja..
|
|
 |
|
Była zmęczona wtulaniem się w poduszki, sięganiem po koc, kiedy pragnęła ciepła i przeżywaniem romantycznych chwil wyłącznie w snach. Nużyło ją oczekiwanie na koniec każdego dnia, żeby mogła obudzić się następnego poranka z nadzieją, że ten dzień będzie lepszy, milszy, lżejszy, chociaż nigdy nie był..
|
|
 |
|
Nienawidzę Cię! Po prostu Cię nienawidzę! Za to, że Cie poznałam, pokochałam. Za to, że dałeś mi nadzieję chodź wiedziałeś, że nic z tego nie będzie. Za to, że mnie okłamywałeś i za to, że tak naprawdę mnie nie kochałeś. I w cholerę tych rzeczy za które Cię nienawidzę!
|
|
 |
|
Stoję na balkonie i puszczam bańki mydlane, one są moimi marzeniami. Zamykam oczy, by nie widzieć jak pękają.
|
|
 |
|
Zawsze gubiła coś we własnym pokoju i nie wiedziała co gdzie leży. Teraz zna to miejsce na pamięć i z zamkniętymi oczami mogłaby wskazać palcem miejsce, gdzie parę miesięcy temu schowała jego zdjęcie ..
|
|
 |
|
A teraz wstań, zrób najlepszy makijaż jaki potrafisz i nie waż się pokazać nikomu, że coś rozpierdala cię od środka ..
|
|
|
|