 |
|
-więc znasz to uczucie, gdy jedyna osoba której zaufałaś, na której ci zależało, którą być może kochałaś, odchodzi tak poprostu.. przechodzi obok, w pełni ignorując wszystko to co was łączyło? -nie.. to po co się kurwa ze mną licytujesz.?!
|
|
 |
|
- Wiesz czym się różni zakochanie od kochania? - Nie wiem, ale ja kocham. - Nie, nie kochasz... Gdybyś kochała widziałabyś jego wady i akceptowała... - Ale on nie ma wad. - O tym właśnie mówię.
|
|
 |
|
On zawsze będzie wracał. We śnie, myślach, marzeniach... Uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości..
|
|
 |
|
Choć wiem , że już nie napiszesz .. To i tak biorę telefon ze sobą wszędzie ..
|
|
 |
|
- Masz.? - ale co.? - taki mięsień pompujący krew w lewej stronie klatki piersiowej. - nie mam. - ale jak to.? podobno każdy ma! - każdy. dopóki, ktoś inny go nie zabierze. albo dopóki, sami go nie wyrzucimy, bo sprawia zbyt wiele kłopotów.
|
|
 |
|
-dlaczego za mną idziesz? -chciałem powiedzieć Ci, że Cię kocham. -widocznie nie poznałeś jeszcze mojej przyjaciółki. -jakiej przyjaciółki? -jest ode mnie ładniejsza i mądrzejsza, stoi za Tobą. -ale tu nikogo nie ma. -widzisz, gdybyś mnie kochał nigdy byś się nie odwrócił..
|
|
 |
|
- Nie chcę Cię więcej widzieć, zrozumiałeś?! Bierz to co Ci najbardziej potrzebne i wypieprzaj z mojego życia! - krzyczała dławiąc się łzami i rzucając mu małą walizkę pod nogi. On stał słuchając obelg z jej strony, zerknął na walizkę i ze spokojem powiedział - Nie chcę żadnych ubrań, naszych zdjęć ani niczego innego. Musisz zrobić wszystko, żeby zmieścić się do tej walizki, bo zabieram Cię ze sobą. Ty jesteś mi najbardziej potrzebna do życia.
|
|
 |
|
W końcu odważył się powierzyć mi swoje najskrytsze myśli, obawy, smutki i lęki, tej nocy gdy wyrzucił z siebie wszytko, pokazał mi jak połamane jest jego serce, pamiętam jak składaliśmy je kawałek po kawałku, gdy zegar wybijał północ.
|
|
 |
|
parę lat wcześniej. bałam się potworów jak budziłam się w nocy. chowałam głowę pod kołdrą i udawałam, że mnie nie ma. wiesz... teraz najchętniej też bym tak zrobiła.
|
|
 |
|
skoro ci już nie zależy , to po co się tak gapisz ? tam obok masz to swoje blond szczęście.
|
|
 |
|
Miłość nie polega na rysowaniu serduszek na marginesach, pisaniu tzw."dwukropka z gwiazdką" na gg i całowaniu się dla popisu. Miłość to moje uczucie i twoje szczęście < 3
|
|
 |
|
I chciałabym się cofnąć te 12 lat do tyłu, Kiedy zmartwieniem była dla mnie zgubiona lalka, Albo gdy ulubionemu misiowi odpadło oczko.
|
|
|
|