głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ohwow

chodzisz już sam i park stoi jak stał  czas goni jak gnał  czas trwonisz jak hajs  hajs trwonisz jak masz potrzebę  by znieczulić się  bo wciąż jeszcze bolą operacje na otwartym sercu  anestezjolog.

llykcincinu dodano: 16 grudnia 2013

chodzisz już sam i park stoi jak stał, czas goni jak gnał, czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz potrzebę, by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą operacje na otwartym sercu #anestezjolog.

jakby łańcuch na przegubach krępuje moje ruchy i już nie wiem czy pociesza mnie fakt  że to nie wróci już.

llykcincinu dodano: 16 grudnia 2013

jakby łańcuch na przegubach krępuje moje ruchy i już nie wiem czy pociesza mnie fakt, że to nie wróci już.

często chcę czegoś za bardzo  często na chwilę

llykcincinu dodano: 16 grudnia 2013

często chcę czegoś za bardzo, często na chwilę

 Kiedy nie mam siły przewiać tych chmur  czuję ból.  Skurwysyny łapią za nogawki  ciągną w dół  a ja chcę lecieć  z przeszłości brać co najlepsze.

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Kiedy nie mam siły przewiać tych chmur, czuję ból. Skurwysyny łapią za nogawki, ciągną w dół a ja chcę lecieć, z przeszłości brać co najlepsze."

 Niech nikt nie liczy  że ktoś wyjdzie z tego cały  dziś najtrwalsi zawodnicy mierzą siły na zamiary. 

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Niech nikt nie liczy, że ktoś wyjdzie z tego cały dziś najtrwalsi zawodnicy mierzą siły na zamiary."

 Nie chcę pedałów ani radykałów w kraju   daruj mi to pierdolenie  którym omamiają naród

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Nie chcę pedałów ani radykałów w kraju, daruj mi to pierdolenie, którym omamiają naród"

 Zaciśnij zęby  sam niczego nie zmienisz.  Uśmiechnij się  ręce schowaj do kieszeni.

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Zaciśnij zęby, sam niczego nie zmienisz. Uśmiechnij się, ręce schowaj do kieszeni."

 Fałszywe mordy  które były ze mną  dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą.  Kto jest kto  kto szczery  kto hipokryta   komu każde słowo jak piasek w zębach zgrzyta.

historiazmojegozycia dodano: 16 grudnia 2013

"Fałszywe mordy, które były ze mną dziś ich uprzejmość jest dla mnie obelgą. Kto jest kto, kto szczery, kto hipokryta, komu każde słowo jak piasek w zębach zgrzyta."

kot! teksty historiazmojegozycia dodał komentarz: kot! do wpisu 16 grudnia 2013
najchętniej zwiałbym stąd  dając ci spokój i może się uda...

ponaadwszystko dodano: 16 grudnia 2013

najchętniej zwiałbym stąd, dając ci spokój i może się uda..."

 Musisz iść  wbrew przeciwnościom tego świata I i idź  nawet jak nie masz już do kogo wracać. I i idź  naprawdę do stracenia nie masz nic  zobacz co w życiu weryfikuje i zmienia w sny.

ponaadwszystko dodano: 16 grudnia 2013

"Musisz iść, wbrew przeciwnościom tego świata I i idź, nawet jak nie masz już do kogo wracać. I i idź, naprawdę do stracenia nie masz nic, zobacz co w życiu weryfikuje i zmienia w sny."

Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce  patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem  jak pod powiekami zbierają się łzy  które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się  zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot  mały chłopiec  który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość  zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz  a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć  że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty  gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło. esperer

ponaadwszystko dodano: 16 grudnia 2013

Ty się nazywasz mężczyzną? Prawdziwy facet stanąłby przede mną i wbił ten nóż prosto w serce, patrząc mi przy tym w oczy. Obserwowałby jak powoli uchodzi ze mnie życie. Jak szok miesza się z żalem, jak pod powiekami zbierają się łzy, które potem zmieniają się w złość płynącą po policzkach. Przyjąłby na klatę moje próby ratowania się, zniósłby każdy cios i każde zadrapanie. Miałbyś odwagę żyć ze wspomnieniem moich ostatnich słów. Tak właśnie zrobiłby prawdziwy facet. Ty zachowałeś się co najwyżej jak jego imitacja. Ot, mały chłopiec, który chowa głowę pod kołdrę. Zabiłeś mnie na odległość, zachowałeś czyste ręce. Pierdolony tchórz, a nie mężczyzna. Nie umiałeś nawet wprost powiedzieć, że coś zgasło. Wybrałeś drogę na skróty, gdzie nie musisz patrzeć jak Twoje słowo mnie zniszczyło./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć