 |
|
obrób mi dupę, obgadaj, tylko na tyle cie stać, mała taka z ciebie cwaniara, szeptać za plecami odwagę masz, to chodź i spróbuj wszeptać twarzą w twarz.; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
z tobą czy bez, i tak widzę sens - po prostu dorosłam. ; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
masz takie zajebiste poczucie humoru mała, pewnie dla tego mówią na ciebie hejter :D ; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
wybaczyłam twoje złości , tolerowałam twoje humory, nawet to gdy wychodziłeś do knajpy z tymi typami kłamiąc ze siedzisz w domu, wybaczałam zazdrość której nie było, brak akceptacji moich znajomych, wybaczałam wszystko , lecz zdrady to zbyt wiele, nawet jak na mnie. ; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
czasem brakuje mi jeszcze twojego uśmiechu , żartów , bliskości po prostu Ciebie, a potem przypominam sobie ją i zostaje tylko wkurwienie.. ; ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
nie był ideałem, nawet nie był przeciętny, był jak diament - bezcenny. / ogarnij mnie skarbie
|
|
 |
|
Kiedy Cię poznałam nie wiedziałam, jak moje życie się zmieni. Nie miałam pojęcia, że stoczę się na samo dno, z którego nie będę w stanie się wybić. Czułam, jak to wszystko jedynie rozrywało moją duszę, moje serce było rozszarpane na małe kawałeczki. Zamiast łez była krew. Powodowałeś rozstrój moich nerwów. Niszczyłeś moje zdrowie, a ciało doprowadzałeś do obłędu. Wbijałeś nóż w serce, brzuch, plecy.. Jak tylko się dało i kiedy to było możliwe niszczyłeś mnie. Może sprawiało Ci to radość, a może byłeś takim egoistycznym dupkiem, że cieszyłeś się, jak ktoś cierpi przez Ciebie? Mój oddech z dnia na dzień był coraz słabszy. Upadałam, umierałam... Sięgnęłam dna. Nie wiedziałam, jak się podnieść, a Ty zamiast mi pomóc, to jeszcze bardziej skopałeś moje ciało. Co z tego miałeś? No powiedz mi do cholery, co Ci to dało?
|
|
 |
|
Kłamałeś. Całe życie mnie kłamałeś odkąd się poznaliśmy, a ja cały czas Ci wierzyłam. Chciałam wierzyć w Twoje słowa, a Ty perfidnie to wykorzystywałeś. Nie brałeś pod uwagę tego, że ktoś przez Twoją zabawę może płacić naprawdę wysoką cenę, że może ktoś stracić za za to zdrowie, a może i życie. Po co miałbyś się tym przejmować, myśleć o takich rzeczach. Dla Ciebie to nic szczególnego. Ludzie są dla Ciebie nikim. Płaciłam za błędną znajomość z Tobą bardzo wiele. Co noc łzy ciekły po mojej twarzy. Czułam ogromny ból, ataki serca, nad którymi nie byłam w stanie panować. Często nerwy skręcały mnie tak z bólu, że lądowałam u lekarzy z różnymi podejrzeniami. Lecz Ty, no co Ty mogłeś zrobić? Chyba się świetnie bawić. Sprawiało Ci to przyjemność, że masz nad kimś władzę, że nie pokażesz swojego prawdziwego oblicza. Bo przecież całe życie chciałeś być anonimowy. Nie chciałeś, abym Cię znała, abym Cię kiedyś mogła bliżej poznać. Oszukiwałeś mnie, nie istniałeś.
|
|
 |
|
"Nigdy nie obrażaj czyjegoś idola, bo może być on jedynym powodem dla którego ktoś jeszcze żyje". ~ Ariana Grande
|
|
|
|