 |
|
prawdopodobnie już nigdy nie odważyłabym się wejść w związek na odległość. czuć tą cholerną niepewność ale nadal musieć ufać. tyle razy chciałam Cię przeprosić za to, że nie mogę być teraz przy Tobie i pomagać w najgorszych chwilach. zawsze starałeś się nie poruszać tematu odległości i jak bardzo brak Ci uścisków, pocałunków i innych gestów świadczących o uczuciu ale ja czułam to, czułam w każdym Twoim słowie nawiązanie do tego, że już nie dajesz rady. dobrze wiemy, że to właśnie to nas zabiło. nie żadne kłótnie czy przykre słowa bo przecież prawdziwa miłość wszystko wybaczy. dziś już nie płaczę ale kurwa, mieliśmy być na zawsze mimo wszystko.
|
|
 |
|
- kochasz Go? - nie. spierdoliłam sobie psychikę dla zabawy.
|
|
 |
|
Mówiłeś, że będziemy razem aż do śmierci. Widocznie dla Ciebie jestem już martwa
|
|
 |
|
Kocham to, jak się dzięki Tobie czuję.
|
|
 |
|
Proszę bądź. Zwłaszcza, kiedy powiem, że masz wyjść.
|
|
 |
|
Jeśli jest ciężko, to znaczy, że idziesz w dobrą stronę.
|
|
 |
|
Życie jest do dupy. Mam nadzieję, że chociaż śmierć jest zajebista.
|
|
 |
|
- wszystko dobrze ? - bez Ciebie nie.
|
|
 |
|
kurwa, powiedz, że Ci kiedykolwiek zależało.
|
|
 |
|
on był całym moim światem, ja tylko jego częścią
|
|
 |
|
aż Ci zazdroszczę, że mnie znasz.
|
|
 |
|
Gdyby Bóg był kobietą, czekolada szłaby w cycki.
|
|
|
|