 |
|
- Był moim tlenem, moim narkotykiem. Przez niego nie jadłam, nie spałam, nie mogłam bez niego oddychać, każdy dzień myślałam o nim, był ze mną w snach i towarzyszył mi w każdej codziennej czynności. - Nie było warto. Tak cię skrzywdził.. - Nie było warto? Człowiek wytrzyma najgorsze tortury, ale spróbuj mu choć na jeden dzień odebrać tlen. No spróbuj.
|
|
 |
|
Pozwól mi być małą i Twoją...pozwól mi być tą jedyną.
|
|
 |
|
POCAŁUJ - tylko delikatnie, DOTKNIJ - ale ukratkiem, OBEJMIJ - ale stanowczo, ROZKOCHAJ - tylko z miłością
|
|
 |
|
wszystko to co nas łączyło tak po prostu umiera bez żadnych powodów, umieramy my chociaż nadal nie wiem dlaczego. tak bardzo nie chcę, abyśmy zniknęli i zapomnieli o tym co było, a jak jest.
|
|
 |
|
Są słowa, które trudno wypowiedzieć, są chwile, które ciężko zapomnieć, są noce, które przepłaczesz, są bajki, w które wierzysz, ale nie ma takiej minuty, która wróci.
|
|
 |
|
Najgorsze jest tęsknic za kimś, kogo widzisz codziennie.
|
|
 |
|
W tym momencie nie jestem może najszczęśliwszą osobą na świecie .. ale też nie będę całymi dniami płakać - nie warto.
|
|
 |
|
i znów będę żyła przerwami, łykami nestea i bułką kumpli. przerwami i muzyką, która będzie nałogowo zagłuszać wykłady nauczycieli. znów będę siedziała do pierwszej w nocy robiąc ściągi i znów będę zjadała nerwy przed majcą. znów będę się wkurzała na szafkę, z której będą wylatywać wszystkie książki. znów będę żyła jego czekoladowymi oczami i znów będę wkuwała jego plan lekcji na pamięć. znów będę wspominała całe popołudnia jego uśmiech i kolor koszulki. znów w pierwszym miesiącu będę żyła wzmacniaczami, żeby czasem nie zasnąć na lekcji i znów moim mottem będzie 'byle do piątku mała'
|
|
 |
|
więc spleć palce z moimi, uśmiechnij się i zaprowadź gdzieś, gdzie nie będzie nas dla nikogo.
|
|
 |
|
A On nie ma pojęcia ilu chłopakom dała kosza z Jego powodu. A to wszystko przez tą cholerną słabość do Niego i głupią nadzieję że coś z tego będzie.
|
|
 |
|
są takie chwile kiedy wewnątrz Ciebie wszystko krzyczy, kiedy nie potrafisz opanować złości i nienawiści, oraz wszystkich innych emocji targających twoją psychiką.
|
|
 |
|
Podobno blizny po szczęściu goją się najdłużej.
|
|
|
|