 |
|
Wspomnienia . te najpiękniejsze .
właśnie te najbardziej bolą . [mhru]
|
|
 |
|
zapomnij o mnie, chociaż na kilka dni. Tak będzie najlepiej [mhru]
|
|
 |
|
jeśli nie możesz ich pokonać, to chociaż ich powkurwiaj [?]
|
|
 |
|
mam w domu majeranek, więc wiem co to zioło, dziwko. [?]
|
|
 |
|
idź po własnej wyobraźni. [?]
|
|
 |
|
mam ochotę się wygadać i powiedzieć co robisz [mhru]
|
|
 |
|
znów się wszystko pieprzy, pieprzy się nasz związek... [mhru]
|
|
mhru dodał komentarz: do wpisu |
28 października 2011 |
 |
|
nie było Go. nie było Go w umówionym miejscu którejś środy, kiedy wywinął się nauką do testu z którego i tak dostał laskę. nie było Go, gdy chorowałam, nie byłam przez ponad tydzień w szkole. nie przyszedł do mnie, głupio śmiejąc się, że przecież nie chcę, żeby się zaraził. bywał, czasem - gdy miał ochotę się zabawić, spędzić ciekawie noc, czy ogólnie, czas. zostawił mnie samą tamtej jesieni, kiedy moje życie całkowicie się sypało.
|
|
 |
|
życie to zbiór potknięć - wychowawczyni zauważająca na ognisku przygotowane na później browce, pobrudzenie się czekoladą z batona między środkowymi lekcjami, skręcenie kostki, czy nadgarstka, przegrany mecz lub nieudana zagrywka. Ty, ja, wpadnięcie w Twoje ramiona, ten cały epizod, który pozostawił mi palące szramy na sercu, choć na dobrą sprawę nie czułam się, jak po zwykłym straceniu równowagi.
|
|
 |
|
życiowe problemy, stały się miłością. / szloch
|
|
 |
|
Lubię kiedy nazywa mnie swoją.
|
|
|
|