 |
|
dym z papierosa zakrył Jego uśmiech. spojrzenie mówiło, jak cierpi.
|
|
 |
|
On nie rozumiał matematyki, ja - Jego osoby. z czasem nauczyłam Go, jak wyłącza się czynnik spod pierwiastka, dodaje potęgi, wylicza kąt wpisany. On? nauczył mnie kochać.
|
|
 |
|
nieważne co mówisz i jak postępujesz, już zawsze będziesz należał do niej. / smacker_
|
|
 |
|
i jeszcze tylko powiedz, że to ma jakiś sens, a porzucę resztki szacunku, którym Cię darzyłam. / smacker_
|
|
 |
|
A najbardziej znienawidzone są dla mnie noce, kiedy brakuje mi Twoich smsów, które momentalnie wybudzały mnie z koszmarów, a na twarzy pojawiał się uśmiech. [mrs_porazka]
|
|
 |
|
Jeżeli boimy się tego, czego nie widzimy to czego się boją niewidomi? [masz_malego]
|
|
 |
|
- Córciu, jak możesz mieć kogoś zapisanego w telefonie 'jebany chuj'?. - Sorki mamo, zmienię na 'niegrzeczny penis' [love.oh.love]
|
|
 |
|
takie co nie co, z nas stworzone. [szloch]
|
|
 |
|
poradze sobie bez ciebie . [517]
|
|
 |
|
- eej, ale tak na poważnie.. - na poważnie to się leży w trumnie. [chybawdupe]
|
|
 |
|
nie chcę tak iść pozwól, że pójdziemy za rękę. ~/szloch
|
|
 |
|
czasami włącza mi się taki alarm. - ' potrzeby Ciebie. ' / szloch
|
|
|
|