 |
|
"Roztaczała wokół siebię aurę kobiety niezależnej, choć rozpaczliwie potrzebowała kogoś obok siebie. Bywała w róznych miejscach, gdzie zwracała na siebie uwagę, ale noce z reguły spędzała samotnie."
|
|
 |
|
Bądź bliski dla bliskich, mordeczko wiesz,
w głowie jak w szafie stare fotografie, i czuje dreszcz,
jak na to patrzę, nie wiem co myśleć,
kiedyś byliście przy mnie, dziś już was nie widzę.
|
|
 |
|
ilu z tamtych dni, już odbiło z tego składu,
przyczyny różne, bo takie życie,
jeden chciał być za fajnym, drugiego zgubiło picie.
Nie mam pretensji, zdrowia wam życzę,
i idę, bo cel już obrałem, mam swoją misje,
jedynie bóg wie, co nas tu czeka,
przez pieniądz staje się kurwą, dobry kolega.
|
|
 |
|
nigdy nie zapominaj kto ci pomógł kiedy wymagała tego chwila,
dobrze pomyśl, i nie zapominaj nigdy,
wyrządzonej ci przez wrogów kiedyś krzywdy
|
|
 |
|
odbić się gdy dotknę dna,
(powstałem)
więc teraz łapię mocno życie za mordę,
bym jutro mógł powiedzieć że nie zawiodłem
|
|
 |
|
jak tu żyć spokojnie jeśli jutra nie jestem pewien,
a wszystko się dzieje między piekłem a niebem,
wciąż wierzę w Boga ale nie wiem czy on wierzy we mnie,
|
|
 |
|
Każdy chciałby dziś, aby jutro było lepiej,
idąc dalej drogą bez zbędnych zaślepień,
idąc dalej drogą bez pośpiechu wyznaczoną,
by postawę w życiu, nagradzano nie karcono,
|
|
 |
|
Tajlandia nazywana jest krainą uśmiechu i to szczera prawda: tutaj uśmiech to sposób na powiedzenie: "dzień dobry" czy "przepraszam". Jest nawet specjalny uśmiech na smutne okazje oznaczający "uśmiechnąłbym się, ale mi smutno..."
|
|
 |
|
Im więcej znajdujesz w sobie wewnętrznej siły do tego, żeby sprzeciwiać się złym rzeczom w Twoim życiu, tym ta siła w Tobie coraz bardziej rośnie.
|
|
 |
|
Życie jest jak woda w oceanie, która układa się idealnie do kształtu twojego ciała. Ale tak długo, jak stoisz na brzegu i przymierzasz się oczami do gładkiej toni, nie będziesz mogła tego sprawdzić.
|
|
 |
|
Zajebiste życie to tylko kwestia zajebistego myślenia.
|
|
 |
|
„Brak poczucia własnej wartości jest jak kula armatnia, którą człowiek kieruje w siebie samego. Im bardziej strzela do siebie nienawiścią, tym bardziej zapętla się we własnej niemocy, bezradności i pustce.”
|
|
|
|