 |
|
'Olać' - moje ulubione słowo.'Olać facetów' - moje ulubione zdanie.
|
|
 |
|
od lat nie widziałam Go inaczej ubranego niż w dres z adasia i czarne naje. włosy ścięte ma zawsze na bardzo krótko. nałogowo pali fajki. nie wyobraża sobie weekendu bez ostrego melanżu. należy do tych którzy wożą się po osiedlu czarnym bmw z przyciemnianymi szybami i rozpierdalają co popadnie. nigdy nie pisze smsów - zawsze dzwoni. na Jego widok dziewczyny sikają w majtki - w końcu urodę to mu Bóg podarował niemiłosierną. każda chciałaby Go mieć chociaż przez kilka minut. a ja ? ja podchodzę do Niego, całując w policzek i mówiąc 'siema gnojku' - mimo tego , że jest starszy ode mnie pięć lat. On obdarowuje mnie cudownym uśmiechem , który chciałaby zobaczyć niejedna panna , przytula do siebie i mocno ściskając mówi: ' uduszę Cię kiedyś za tego gnojka,wiesz?
|
|
 |
|
Stoi tam, w czarnej bluzie.
Uśmiecha się słodko, pali papierosa.
|
|
 |
|
Z jednej strony miła dziewczynka, nie paląca i nie pijąca, słuchająca jedynie "grzecznej" muzyki, a gdy jest sama rzuca kurwami siedzi z butelką lecha, od czasu do czasu odpala szluga i buja się do zajebistego bitu.
|
|
 |
|
umówiliśmy się , że ty kończysz z procentami , ja ze szlugami , dziękuję . więcej papierosa do ręki nie wezmę , co prawda o ustach mowy nie było ..
|
|
 |
|
upiję się do nieprzytomności i zadzwonię do ciebie. wyznam ci miłość przez telefon, a ty weźmiesz to całkiem serio. na drugi dzień zapytasz co u mnie kochanie, a ja z uśmiechem na twarzy powiem ci, że robiłam sobie jaja. zobaczysz jak to boli.
|
|
 |
|
uśmiechnęła się uśmiechem, w który włożyła wszystko to co postanowiła przemilczeć..
|
|
 |
|
Ty z inną dziewczyną, ja z butelką wódki. Kurwa.
|
|
 |
|
Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu. Noce po prostu takie są.
|
|
 |
|
Zalana w trupa, resztkami sił bełkotałam, że nie jestem pijana, śmiejąc się do nieprzytomności. - Nie jesteś pijana! Ty myślisz, że kim ja jestem?! - darł się. - Że cipa jesteś! - roześmiałam mu się w twarz. Może on czuł się kiepsko, ale mnie się te święta podobały.
|
|
 |
|
wiem, że jestem zepsuta do szpiku kości, ale przecież właśnie to we mnie uwielbiasz.
|
|
 |
|
- Może buziak na zachętę . ?
- Taa . Chyba nara i kopa w dupe gratis !
|
|
|
|