nie mogę znieść lenistwa, chamstwa, tego, że ludzie nie lubią tego, co robią, i olewają to, co robią. Jeśli komuś coś się nie podoba, powinien to zmienić. Ale ludzie boją się zmian. Trzeba coś stracić, żeby coś zyskać.
Otwarta biblia architekta, laptop z włączonymi blogami wnętrzarskimi, gorzka czekolada z malinami, rozmruczany kot... Wszystko to porozkładane obok na łóżku nawet wraz z pościelą z motywem przecudownych pingwinków... Nic, po prostu nic nie zastąpi obecności drugiej osoby..