 |
|
Nie ogarniam tego, ale wiem, że jestem szczęśliwa! ♥
|
|
 |
|
Coś w nich pękło , do mety nie dobiegli . Gonili życie , ale usiedli .
|
|
 |
|
najgorszy z momentów nadchodzi wtedy , gdy wszyscy zauważają u ciebie zmiany na gorsze , nawet ty sama . , zbladłaś , cera ci zszarzała , nie jesteś tak bardzo aktywna , nie latasz jak głupia , nic ci się nie chce , przysypiasz na lekcjach , nie wychodzisz z pokoju , zbyt dużo śpisz , niechętnie spotykasz się ze znajomymi , na wszystko narzekasz , nic nie robisz i masz wszystko w dupie . pieprzona bezradność rozkłada ci ręce , bo sama nie umiesz wytłumaczyć co ci dolega a za wszelką cenę chciałabyś znaleźć na to lek
|
|
 |
|
pamiętasz jeszcze te wieczory , w których leżeliśmy oboje na podłodze wijąc się ze śmiechu ?
|
|
 |
|
Jak dwa pierwiastki jednego systemu, zależni od siebie jak płuca od tlenu
|
|
 |
|
Czasem myślę, nadszedł czas dla mnie, by iść do psychiatry. Albo może po prostu wrócić, i kupić ci kwiaty. | Pezet.
|
|
 |
|
Brat, powiedz, co masz z życia? Ja mam parę ran nie do zszycia
|
|
 |
|
siedziałam w Moim żółtym pokoju z laptopem na kolanach. usłyszałam huk rozbijanej o ścianę filiżanki, w pokoju mojego brata. zerwałam się z dywanu i pobiegłam zobaczyć co się stało. - co jest.? - krzyknęłam. - skończyła się! - odpowiedział mój brat. - herbata.? - spytałam nieco ciszej, niepewnie. - nie. moja miłość.. - odparł ze łzami w oczach. po raz pierwszy widziałam jak płakał.
|
|
 |
|
nauczyciele się 'troszczą' o naszą wiedzę. 'chcą', byśmy mieli jej jak najwięcej i 'mieli jak najlepsze oceny', bo przecież 'tak bardzo nie lubią stawiać Nam jedynek'. to dlatego zadają Nam tyle z dnia na dzień, przecież 'tak bardzo Nas lubią', że aż zabierają całe wieczory i czasem nawet noce, byśmy nie mieli życia własnego. bo szkoła jest najważniejsza!
|
|
 |
|
proszę Cię o jedno - nigdy nie zmieniaj numeru telefonu. kiedyś, tuż przed śmiercią wybiorę Twoje imię z książki telefonicznej i nacisnę zieloną słuchawkę. a po Twoim 'słucham?' powiem Ci wszystko, obiecuję. powiem Ci jak na prawdę było, jak bardzo Cię kochałam, i dlaczego nigdy o tym nie mówiłam. powiem Ci też , że poświęciłam całe swoje szczęście dla Twojego dobra - zwyczajnie usuwając się z drogi , którą szła w Twoim kierunku kobieta Twojego życia
|
|
|
|