 |
|
posypane życie , jak krechy na lusterku .
|
|
 |
|
Robić można dzieci, albo też zupę. ale nie miłość.
|
|
 |
|
Nie potrzebuję marihuany żeby się śmiać , piwa żeby prawdę mówić , fajek żeby zabłysnąć
|
|
 |
|
- słuchaj tato .. no ten tego no bo wiesz ja no .. hm .. jak to powiedzieć .. eee .. piwo ci wypiłam . xddd
|
|
 |
|
tkwimy w schemacie toksycznej miłości .
|
|
 |
|
Mlaskał językiem w ustach innej i nie usłyszał odgłosu łamania mojego serca.
|
|
 |
|
Wino i czerwona sukienka. Nie dla Ciebie. Na złość Tobie.
|
|
 |
|
część na ulicy będzie szczytem Twoich marzeń związanych ze mną.
|
|
 |
|
Dla Ciebie tylko przygoda, dla mnie kolejna rysa na sercu.
|
|
 |
|
napad stęsknionej czułości.
|
|
 |
|
za oknem na parapecie czarny kruk, nie może odlecieć, czy tego chce Bóg? zaglądasz mu w oczy jak w śmierci oblicza. złapany w zamkniętym rozdziale życia. / Pih
|
|
|
|