 |
|
chodź, przytul, przebacz ...
|
|
 |
|
Przy Tobie sensu nabiera słowo przyszłość, przy Tobie sny i marzenia to rzeczywistość.
|
|
 |
|
Czasami aż drżę z niepewności. W głowie mam tyle sprzecznych myśli, taki szum, bałagan, wszystko tak niewyraźne, tak niedojrzałe, zbyt buntownicze i za bardzo świadome. Nie wiem ile jeszcze nam zostało, wiem za to,że moje postępowanie nie prowadzi do uśmiechów, wiem,że jestem trudna i mam zawiść w oczach. Jesteś przy mnie po to,żeby zniknąć, żeby zostawić mnie jeszcze bardziej szaloną niż jestem teraz. Jesteś i dajesz mi uśmiech, w którym dostrzegam cierpienie. Nie zniosę tego dłużej. Pozwól mi się wyzwolić i nie mów,że wszystko zależy ode mnie, bo cholera odkąd pamiętam cały mój los spoczywa w Twoich rozedrganych dłoniach. / nerv
|
|
 |
|
Wiesz co ? Nie wyobrażam sobie teraz, żebyś odszedł z mojego życia. Dlatego musisz walczyć . To Ty byłeś przy mnie od pierwszych dni mojego życia, to Ty wychowywałeś najlepiej, jak potrafiłeś . Pierwsze moje słowo, to właśnie " tata", Ty byłeś przy mnie kiedy uczyłam się chodzić, mówić, poznawać świat. Chciałeś, żebym była dobrym człowiekiem, żebym miała lepiej w życiu niż Ty . Zawsze powtarzałeś, że jak coś robię, to tylko dla swojego dobra. Kiedy coś mi się udawało, mówiłeś że jesteś dumny, że jestem Twoją córką . Kiedy trzeba było mnie opieprzyć, robiłeś to choć widziałam, że Cię to bolało . Zawsze miałam wszystko, czego zapragnęłam. Ciepło rodzinne, i normalny dom. Wiem, że czasem moje słowa Cię raniły i za to przepraszam. Żałuje, że bywałam nie do zniesienia. Chyba już z tego wyrosłam i zrozumiałam błędy. Zawsze byłam taka małą córeczką tatusia, i bez względu na wszystko, zawsze nią będę.
|
|
 |
|
uczył mnie kochać, pokazywał jak wyrażać uczucia, mówił aby pamiętać o wiadomościach na dobranoc, czasem miło jest też dostać taką na dzień dobry. uczył mnie całować i przytulać, uczył mnie robić malinki na szyi ukochanego, pokazywał mi, jak trwała może być miłość, czasem uświadamiał też co to ból, był romantykiem, pisał dla mnie piosenki i wiersze, udowadniał że nie tylko rodzice się o mnie troszczą, był zawsze i wszędzie, tak bardzo mnie kochał, pokazywał co to magia słów, układał je w jedną całość, przelewając prosto do mojego serca, na koniec pokazał mi jak się umiera, jak cierpieć i jak bardzo brutalna jest miłość i życie - po tym nazwał to lekcją przeżycia, mówiąc przy tym, że jak się pozbieram i zacznę na nowo ufać, jestem wielka. ~ pf
|
|
 |
|
Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w twoich ustach. [ B.R.O ♥ ]
|
|
 |
|
Ze SZMATY jedwabiu nie zrobisz ! [ besty czy coś ]
|
|
 |
|
każdy z nas ma kogoś, komu wybaczy wszystko. [ selektywnie ]
|
|
 |
|
Ohh, gdybyś Ty miała tyle rozumu co tapety na mordzie.. [ stupindova ]
|
|
|
|