 |
|
Jak pogoda zmieniasz mnie
czuję, że dostrzegam sens.
W Twych ramionach tonę
jak na statku dawnych łez.
Teraz inaczej wszystko jest.
Wchłaniam Twój oddech
jak ziemia deszcz...
Ja tak cholernie kocham Cię
Twój wzrok na moim ciele
i na sylwetce, pocałunków wiele.
Wiem, że teraz mogę żyć
nie izolując od świata przeżyć
wiem, że mogę istnieć w słońcu
świecić jak diamenty.
Dzięki Tobie to życie ma sens
|
|
 |
|
i tęsknię za wakacjami, za Twoimi oczami
|
|
 |
|
odnoszę wrażenie, że nieszczęście naprawdę lubi moje towarzystwo.
|
|
 |
|
Cofnąć lata, cofnąć miesiące, cofnąć dni, cofnąć godziny, cofnąć minuty, cofnąć sekundy, najlepiej cofnąć całe życie.
|
|
 |
|
lepiej trzy razy stracić niż raz się wpierdolić.
|
|
 |
|
trudno im sie za soba zyje, ale jeszcze trudniej bez siebie.
|
|
 |
|
pokochaj moją nieidealność.
|
|
 |
|
Depresje mam średnio dwa razy do roku. Resztę czasu zbieram się do kupy i próbuję ogarnąć swoje życie
|
|
 |
|
wśród tłoku banalnych ludzi tylko Ty wydawałeś się być inny.
|
|
 |
|
Twój los staje się częścią mojego losu
|
|
 |
|
nie chcę myśleć o tym co przyziemne, chcę wzbić się ponad chmury i chociaż przez chwilę patrzeć na nas z góry. | endoftime.
|
|
 |
|
grasz nie fair, ja też zagram bez reguł, szczerze się uśmiechnę w dzień twego pogrzebu.
|
|
|
|