 |
|
nie mam siły, chcę krzyczeć z tego bólu
|
|
 |
|
i jeszcze te myśli, że to tylko kwestia czasu kiedy stąd odejdę
|
|
 |
|
chcę, żeby z moją psychiką było dobrze
|
|
 |
|
nie chcę czuć tego, co czuję
|
|
 |
|
po prostu nie chcę być sobą
|
|
 |
|
myślałam, że tak będzie już zawsze. byłam w ogromnym błędzie.
|
|
 |
|
A może by tak nad morze. To będzie dobry wyjazd !
|
|
 |
|
Pewna znajomość bardzo mnie zaskoczyła. Przez cały czas nie rozmawialiśmy, dopiero na koniec studiów zaczęliśmy rozmawiać on chciał się oświadczyć, a miałam nowy związek. Po paru miesiącach rozmów każdemu z nas sprawy sercowe się rozsypały. Byliśmy dla siebie wsparciem i organizowaliśmy wspólne wypady, ale to nie były wypady na imprezy tylko kilka dni nad morzem z koleżanką lub w małym gronie wyprawa w góry. Dzięki tej znajomości nauczyłam się, że wystarczą trzy dni wolnego trochę organizacji i można realizować małe marzenia. Z koleżankami ze studiów trzymałam się od początku, a już dziś nie mamy kontaktu.
|
|
 |
|
Nie chce siedzieć na dupie, chce coś robić, działać, zwiedzać, korzystać z wolnego i słońca. Tylko problem w tym, że nie mam osoby, która może mi towarzyszyć.
|
|
 |
|
Dobijamy do 27000 tysięcy, dziękuję, mimo iż pisze już trochę mniej z powodu braku czasu czy też monotonii w życiu.
|
|
 |
|
,, Ból sam w sobie nie jest złem, którego trzeba omijać lub zwalczać za wszelką cenę. Ból jest raczej nauczycielem, od którego można się wiele nauczyć. Oznajmia, że coś trzeba zmienić, czegoś zaprzestać lub coś rozpocząć, porzucić dawny sposób myślenia i od nowa zacząć inaczej".
|
|
|
|