 |
|
Składamy się z nierównych warstw
Chcę pobyć sam. Nie tłumacz się.
I każdy z nas tyle traci, wiesz?
Wciąż przez to, kim udaje, że jest
Wyciągasz dłoń kolejny raz.
O co prosisz - dam, odstąpię płaszcz
a potem... po prostu chodź i otrzyj łzy.
Spójrz na niebo choć na parę sekund
i oprzyj głowę, i tak patrz... miękko.
|
|
 |
|
Nie wiem czego nienawidzę bardziej – czy tego miejsca czy Ciebie
Nie umiem myśleć już o tym, zastanawiam się czemu nie wiem
Nie umiem słuchać dłużej, patrzeć głębiej, widzieć więcej
Mała, proszę opuść te ręce; ja nie mam więcej sił
Ty rozumiesz ten syf, rozumiesz cokolwiek z tych wszystkich dni? I znowu wychodzę pić
Jak każdy z tych gości, z którymi mogłabyś teraz być
A ty nie piszesz nic, światła gasną.
I nie chcesz stąd iść, choć robi się jasno już.
|
|
 |
|
Tyle pytań chce Ci zadać, które mi w głowie siedzą ale zbyt boje się że zadasz mi ból odpowiedzią.
|
|
 |
|
Pierwsza zasada: Nie rób nie potrzebnej nadziei jak nie wiesz czy Ci zależy.
|
|
 |
|
Wracasz do domu i opierasz się o zamknięte przed chwilą drzwi. Dotykasz dłonią swoich ust, uśmiechasz się, bo jeszcze czujesz ten smak. Zdejmujesz ubrania i gdzieś między tym wszystkim pojawia się ten wyjątkowy zapach, ten, który znasz tylko ty. Kładziesz się do łóżka i już wiesz, że czegoś ci brakuje, że w wielu miejsach twojego ciała jest teraz zbyt pusto. Kończysz rozmowę przez telefon, znów ten sam uśmiech i cisza, która uwiera i której być nie powinno. Jeszcze Go nie miałaś, a tak często zaczyna ci Go brakować. Znasz to? Jak nazwać ten stan? Co to za uczucie? [ yezoo ]
|
|
 |
|
i nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta. / spadamwgore
|
|
 |
|
i przepraszasz, i żałújesz, i się starasz. i rozkładasz mi koc późnym wieczorem, i idziemy się kąpać w morzu gdy niebo oblała granatowa fala. i trzymasz mnie za rękę, i obejmujesz, i całujesz delikatnie jakbym miała się zaraz rozpaść. i powtarzasz, że damy rade, i obiecujesz, że będzie dobrze. i jest cudownie, jesr romantycznie i uroczo. i tym wieczorem wymazujesz ból, który sprawiłeś wcześniej. i już się układa, i znów mam te iskierki w oczach dla Ciebie. i znów znikasz, i znów nie wiem co jest... / podobnodziwka.
|
|
 |
|
Każde wejście powoduje, że mam większy zapał do pisania. Stałam się uzależniona od tej strony. Oddaje tutaj cząstkę siebie, uczuć, emocji, wartości, zasad, radości, niekiedy rozczarowania. Ciesze się kiedy ktoś doda mnie do obserwowanych bądź co lepsza napisze do mnie. Możemy mieć problemy, płakać nocami, ale taka mała rzecz jak wejście przeczytanie wpisów czy dodanie do obserwowanych powoduję uśmiech na mej twarzy, zaczynam myśleć o czymś innym. Chcę rozwijać się tutaj, zachęcać do czytania i przemyśleń. Może i moje wpisy nie są w górnej półki, ale na pewno są szczere i wypływają prosto z serca. Wiem,że najbardziej ,,modnym" tematem jest miłość, mimo że często mam wpisy tego tematu to staram się iść dalej i mówić też o innych równie ważnych rzeczach.
|
|
 |
|
Chcę, żebyś mną oddychał.
Pozwól mi być Twym powietrzem.
Pozwól mi swobodnie rozgrzać swoje ciało.
Bez zahamowań, bez strachu.Jak głęboka jest Twoja miłość?
Czy jest jak ocean? Otwórz moje oczy.
I powiedz mi kim jestem.
Pozwól poznać wszystkie Twoje sekrety.
Bez zahamowań, bez grzechu.
|
|
 |
|
Jedni upadają pod ciężarem problemów staczają się, a ich wartości stają się z dnia na dzień coraz bardziej próżne. Drudzy natomiast mimo bólu zbierają w sobie siłę, zmieniają się i motywują do działania. Przez utratę jednej znajomości tworzą jeszcze silniejszą więź z innymi osobami, które ją wspierają.
|
|
 |
|
"Nieważne kto odejdzie, ważne, kto zostanie".
|
|
 |
|
Poszukaj faceta, który oprócz tego, że pokocha Cię i będzie z Tobą rozmawiał o religii i pieniądzach, będzie Cię brał jak swoją. Rozbierał wzrokiem, oglądał jak okaz sztuki i całował zawsze tak, jakby robił to po raz ostatni, bo tylko przy takim mężczyźnie będziesz się czuła lepsza niż jesteś.
Znajdź kogoś, kto sprawia, że czujesz się lepsza niż jesteś
|
|
|
|