 |
|
Byłem gotów, żeby zmyła ze mnie smutek.
|
|
 |
|
To wszystko znika przy Tobie, gdy jestem przy Tobie znika..
|
|
 |
|
I just can’t get you out of my head, boy your loving is all I think about.
|
|
 |
|
"Zrobiłem w swoim życiu masę błędów, za które teraz sam siebie bym zabił. Krzyczałem głośno, że świat należy do mnie, gdy nie miałem pojęcia, czym jest świat i jak w niego pójść. Gdy pakowałem się na wielka podróż w dorosłość nie zabrałem najważniejszych rzeczy. Bo przecież już wtedy chciałem mieć większe buty, pełny portfel. Jak po czasie się okazało pełny portfel jest o wiele cięższy niż mi się wydawało, a w większych butach bardzo ciężko się idzie. Chciałem wrócić i znaleźć siebie, ale ten gówniarz chyba złapał pociąg, którego ja już nie dogonię, a tym bardziej nie zawrócę. Gdybym jeszcze raz chciał krzyczeć, bardzo proszę przypomnijcie mi, że dorosłym nie wypada."
|
|
 |
|
Co serce pokochało - rozum nigdy nie odda.
|
|
 |
|
nie tak to sobie wyobrażałam, no łezka się w oku kręci
|
|
 |
|
to by było na tyle, koniec, CZEŚĆ!
|
|
 |
|
to już nie tamten z tobą chwilami pogrążony w godzinie ciężar. to inny. to waga czegoś, co wstrzymuje pustkę, która by odeszła z tobą. to coś, jak ty, bez imienia. być może jesteście jednym. być może i ty kiedyś nazwiesz mnie tak samo.
|
|
 |
|
”Zdarza się, że potrafisz doprowadzić mnie do szaleństwa jak mało kto. Dbaj o siebie, o mnie, o nasze uczucia, ale nigdy się nie zmieniaj. Jesteś moim dopełnieniem. Nawet jeśli czegoś w Tobie nie lubię, to i tak Cię całkowicie akceptuję. A całkowicie Cię akceptuję dlatego, że w pełni Cię kocham.”
|
|
 |
|
stoję na granicy dwóch światów, w żadnym nie czuję się u siebie
|
|
 |
|
Myślisz że wiesz, myślisz że znasz, myślisz że chcesz, myślisz że możesz, myślisz że potrafisz, myślisz że dasz radę, myślisz że to proste, myślisz że cokolwiek się zdarzy będzie dobrze, myślisz że..... No właśnie myślisz.... Co jeszcze myślisz? Jak długo się będziesz okłamywała, że zawsze dasz radę.... Sama.... Ile jeszcze razy sobie poradzisz chociaż nie musisz robić tego w pojedynkę. Ile razy będziesz bała się wsparcia, pomocy, obecności.... Ile razy? I czy zdążysz się opamiętac....
|
|
 |
|
Nadszedł czas epidemii, podjęłam pewne decyzje, których bym nie podjęła wiedząc, że tak to wszystko się potoczy. Teraz te teksty ,, No, ale kto to wiedział". Trudno stało się, widocznie tak miało być, teraz trzeba wykorzystać czas na odpoczynek i stworzyć nowe plany.
|
|
|
|