 |
|
Płaczesz bo tak na prawdę, nie wiesz co się z wami stało. Z dwojgiem kochających się nad życie osób, nie widzących świata poza sobą, obiecujących sobie miłość do grobowej deski, jedzących razem śniadania, obiad i kolacje, spacerujących po parku przy świetle księżyca, którzy gotów byli oddać za siebie życie.
|
|
 |
|
ludzie odchodzą, jeden po drugim, ale zostają Ci najlepsi i to jest najważniejsze.
|
|
 |
|
miałeś być moim szczęściem, a jesteś ciężarem w pamięci.
|
|
 |
|
Czasami chcę się komuś wygadać, ale nie potrafię ująć w słowa, co czuje.
|
|
 |
|
Pewnie, stań bliżej, poczuj mój zapach, podziwiaj. Uwielbiam, jak nie radzisz sobie z własnymi pragnieniami.
|
|
 |
|
Wiesz jakie to niesamowite uczucie, kiedy w jego oczach zapala się milion gwiazd, tylko dla Ciebie?
|
|
 |
|
. jeśli go nadal kochasz to wacz o niego ! - walczyłam... - i co ? poddałaś się ? - nie, przegrałam... '
|
|
 |
|
"Kochać i pragnąć, tęsknić i żałować
Padać boleśnie i znów się podnosić
Krzyczeć tęsknocie "Precz!" i błagać "Prowadź!"
Oto jest życie: nic, a jakże dosyć..." ;-)
Leopold Staff
|
|
 |
|
"Mówią,
że miłość umiera między dwojgiem ludzi.
To nieprawda, nie umiera.
Opuszcza tylko człowieka.
Odchodzi, gdy na nią nie zasługuje."
William Harrison Faulkner
|
|
|
|