 |
|
'Tylko prawdziwa miłość łączy serca' - Znalazła pod kapselkiem tymbarka.. przypomniały się jej te wszystkie chwilę z maja.. z Łeby.. z wycieczki z jej kochaną szkołą i z NIM.. Ten tekst był dla niej szczególnie pamiętny , gdyż był on napisany na naszyjniku.. Takim dla zakochanych.. Który dała swej pierwszej miłości.. a po chwili przypomniała sobie jak bardzo ją zranił i stwierdziła że pomimo tego że bardzo ale to cholernie bardzo cierpi da sobie z nim spokój.. już na zawsze..
|
|
 |
|
I wciąż czekam na ten moment aż przyjdziesz i powiesz że jednak tęsknisz..
|
|
 |
|
myśl o tym że całujesz kogoś innego, doprowadza mnie do szału. [s]
|
|
 |
|
moje oczy krzyczą ,,kocham cię." a jego.? jego mówią spokojnie ,, nic mnie nie obchodzisz." [terror]
|
|
 |
|
patrzę w jego oczy i widzę obojętnośc. kurwa tą pieprzoną obojętnośc. ! [terror]
|
|
 |
|
stojąc z tobą w deszczu zrozumiałam ,że nawet pogoda nie popsuje nam tej chwili. [terror]
|
|
 |
|
pisalismy na gg .w pewnym momencie rozpoczęłam rozmowe .: - weź mi przynieś tymbarka,bo mi się do klepu nie chce iść. -czekaj ide o 16. -to 2 godz. do tego czasu tu umrę. -przynajmniej caly czas bym mial spokoj - no wiem właśnie ,że miałbyś spokój. - no zartowałem. -czy ja wiem czy żartowałeś. :( .i wyszedl z gg. rozpadał się straszny deszcz. odeszłam od komputera i usiadłam na parapecie okna . nagle dostałam od niego smsa. ,,przyjdź na rynek." mimo ,że padało to włożyłam swoje trampki i ruszyłam w stronę rynku. zauważyłam go . był cały mokry. w ręce trzymał tymbarka. -proszę . -powiedział dając mi butelkę. - weź głupku. i szedłeś tu 2 kilometry tylko po to.? - nie . przyszedłem ci powiedzieć ,że jesteś dla mnie bardzo ważna. później odgarnął moje mokre włosy popatrzył mi w oczy i przytulił do siebie. staliśmy tak dobre kilkanaście minut , ludzie przechodzili obok nas z parasolkami i dziwnie na nas patrzyli. nie obchodzilo nas to. liczylo sie to ze jestem dla niego wazna. [terror]
|
|
 |
|
dziwka jesteś , wiesz? . / by so
|
|
 |
|
jest taki czas ,który nie jest ani przeszłym ,ani teraźniejszym ,ani przyszłym. jest czas który się nazywa ,,my" . [terror]
|
|
 |
|
usunę z pod nóg kłody. pokonam przeszkody . będziemy tylko ja i ty. [e.w.r]
|
|
 |
|
mimo tego ,iż powiedziałeś mi ,że mnie nie kochasz. że ci nie zależy . to ja co wieczór we swojej modlitwie prosze boga o to ,by dał ci zdrowie i żebyś był szczęśliwy . [terror]
|
|
|
|