 |
|
kroczyła w deszczu z butelką tymbarka w ręce. słuchawki w uszach . koszulka długa i szeroka sięgała prawie po kolana. wysokie ,czarne trampki już były przemoczone. a łzy płynęły jej z oczu. tak. ona korzysta z każdej pogody tego lata. nawet jak jest smutna i chce jej sie plakac to potrafi bawic sie w deszczu. i ma wyjebane na niego . wmawia sobie słowa,które jej przyjaciólki powtarzają ,,on nie był ciebie wart,:" [terror]
|
|
 |
|
jak zatęsknisz to wróć. wiedz,że nadal czekam. bo swojej miłości nie wyrzucam od tak. tłumaczę sobie ,że się zagubiła. [terror]
|
|
 |
|
a kiedyś będzie dobrze. kiedyś wszystko sie ułoży. kiedyś ..... po cholere jest to słowo .? żeby dawać złudne nadzieje.? [terror]
|
|
 |
|
jestem zmuszona przestać cię kochać. [terror]
|
|
 |
|
nadejdzie dzień ,w którym dotrze do ciebie ,że be ze mnie to nie to samo. [terror]
|
|
 |
|
kiedyś cieszył cukierek. teraz nie cieszy nawet pizza. nie cieszy nic , odkąd stałeś się niedostępny dla mnie. [terror]
|
|
 |
|
13:14 - za późno na to by ktoś o mnie pomyślał. [terror]
|
|
 |
|
byłam ja i ona. obie walczyłyśmy o jego miłość. on jednak zdawał się być obojętny w stosunku do nas. w końcu odpuściłam . przestałam o niego walczyć. oddałam go jej. wtedy on zaczął do mnie pisać. prosił o spotkania. zrozumiałam ,że on nie chciał być zdobywany. on chciał zdobywać. a teraz pisze mi w nocy ,że ni może zaspać ,bo ciągle myśli o mnie. a tamta.? tamta nadal do niego ,,podlatuje" .ale on ma ją daleko . ostatnio stali razem i rozmawiali . przechodziłam obok. on cały czas wodził za mną wzrokiem ,nie słuchał tamtej kompletnie. tak. teraz niech on wie jak to jest walczyć o coś. [terror]
|
|
 |
|
każdemu z nas kiedyś zejdzie ten promień na twarzy, przecież każdy o czymś marzy. a marzenia są trudne do pełnienia. [terror]
|
|
|
|