 |
Ogarniałam dzisiaj kartonik z bransoletkami, łańcuszkami i kolczykami. W głośnikach leciał mega poprawiający humor, dobry rap a na twarzy można było zauważyć, lekki ale szczery uśmiech. Ciągle myślałam, o tym, że w końcu sobie wszystko poukładam, że będę mieć chodź trochę spokoju w życiu, gdy nagle natknęłam się na łańcuszek z pierwszą literką jego imienia. Wszystko w jednej chwili wróciło. Siedziałam na podłodze przeplatając przez palce łańcuszek i patrzyłam się w ścianę. Fala wspomnień uderzyła do mojej głowy, każdy uśmiech, wspólnie spędzona chwila, niezapomniany festyn, ustawka, granie w bilarda i wiele innych sytuacji. Otrząsnęłam się, wstałam z podłogi, ubrałam się i wyszłam z domu. Wyrzuciłam łańcuszek, do wielkiego kontenera. Wraz z nim, wyrzuciłam tysiące wspomnień i cały okres mojego życia zatytułowany jego imieniem. /jachcemambexd
|
|
 |
Każda z nas jest taką Blair, która kocha nad życie swojego Chucka, ale dla dobra ogółu wychodzi za mąż za księcia Monako. Który okazuje się chujem. Każda z nas ostatecznie ucieka w nieznane z Samotnym Chłopcem. /curse
|
|
 |
'Jest tak samo, może tylko trochę smutno i nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć.' /Huczuhucz
|
|
 |
Może i jestem zbyt sentymentalna, nad uczuciowa i za szybko się przywiązuje. Ale nigdy w życiu, nie zniszczę życia drugiemu człowiekowi. Moje cierpienie jest nic nieznaczące, jeśli drugi człowiek jest szczęśliwy. Nie odbiorę mu tego szczęścia, nawet jeśli zależało by mi na nim milion razy bardziej, niż osobie, którą on właśnie kocha. Wolę zdusić w sobie emocje, popłakać przez jakiś czas, po prostu zabić w sobie uczucie niż wiedzieć, że układam sobie życie kosztem szczęścia drugiego człowieka. /jachcemambexd
|
|
 |
Mam dość ciągłego płakania w poduszkę. Leżenia cały dzień na tapczanie, spoglądania co kilka minut na wyświetlacz telefonu czy może nie napisał. Drżące dłonie, ciągłe roztargnienie, przyspieszone bicie serca, podpuchnięte oczy - od jakiegoś czasu tak wygląda moje życie. Nie potrafię skupić się dosłownie na niczym. Czegokolwiek się nie dotknę zepsuje, rozwalę, stłucze. Jedyne czego pragnę, to jakiś czas stabilizacji i spokoju w życiu. Może to być zaledwie miesiąc, ale spokojny. Chcę wiedzieć na czym stoję, mieć pewność u świadomość, w końcu przestać płakać. /jachcemambexd
|
|
 |
I znów zaczyna się to samo. Brak motywacji, chęci do życia. Koc, kubek ciepłej herbaty, słuchawki w uszach całodobowo wraz z łzami w oczach. Bezcelowe, nocne spacery, przerażające myśli, szokujące wytwory mojej wyobraźni, marzenia, o których na samą myśl chce się płakać, odcięcie od świata, brak uśmiechu, rozmów, przypałów. Znów się zamykam. /jachcemambexd
|
|
 |
Chociaż w głębi duszy cierpisz, a łzy napływają Ci do oczu z każdą chwilą coraz bardziej nie poddasz się, bo wiesz, że nie możesz. Śmierć, strata człowieka, którego na prawdę bardzo kochałaś wiąże się z bólem i cierpieniem. Rodzina, przygnębiona tak samo jak Ty, wszyscy pogrążeni w żałobie, smutku. Jedyne co pozostaje w takiej chwili, to przytulenie się do kuzynki, czy 2 letniego brata, którym łzy lecą tak jak i Tobie. W takich momentach często uświadamiam sobie, że nie mam nikogo. /jachcemambexd
|
|
 |
To jest wręcz śmieszne, jak w jednej chwili człowiek może stracić cały sens życia. Wszystkie nadzieje, plany i wspólne marzenia zawaliły się, wraz z odejściem jednego z Was. Morza łez i góry chusteczek teraz stanowić będą codzienność. Braku humoru i chęci do życia też będzie z Tobą. A Jego imię usłyszane gdziekolwiek będzie stanowić od teraz miliony wspomnień i łzy w oczach. Któregoś dnia w końcu nie wytrzymasz, udasz się na najbliższy most, przejdziesz barierkę i trzymając się od tyłu zawahasz się czy postawić krok do przodu, czy może jednak wrócić. Setki myśli zamiesza się w Twojej głowie, z natłoku stresu i wrażeń Twoje serce będzie uderzało nierytmicznie, jak by wolniej. W końcu zdecydujesz się puścić. Spadając w dół poczujesz wibracje telefony, jednak nie będzie już odwrotu. Być może, to właśnie on napisał, że żałuje, że kochasz, że Cię potrzebuje. Jednak Ty, przegrałaś walkę z życiem. Wybrałaś śmierć. /jachcemambexd
|
|
 |
są takie wieczory, że czujesz jak gdyby słuchawki były przyklejone do Twoich uszów, a na playliście znajdowały się tylko piosenki, które niosą ze sobą miliony wspomnień i morze łez. wtedy przed oczami widzisz obrazy, z przeszłości. osoby za którymi w pewnym stopniu tęsknisz i sytuacje, uczucia, których teraz Ci brakuje. /jachcemambexd
|
|
 |
sciagam z twoich ust buha i do twoich ust go oddam
|
|
 |
oddaj strach, daj zaufanie, chwyć za rękę. /Eldo
|
|
|
|