głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nothinglikeus

Ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań  dzwonienia do siebie co godzinę  pisania non stop sms'ów  romantycznych kolacji  braku kontaktu z kumplami  nie picia alkoholu  nie palenia papierosów   ja oczekuję od Ciebie tego byś był  tyle.‎

misioo666 dodano: 3 czerwca 2014

Ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop sms'ów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.‎

No i cholera jasna... znowu wracasz  dlaczego robisz to zawsze  gdy podniosę się  wstanę  poczuję  że potrafię pokochać kogoś zupełnie innego?!‎

misioo666 dodano: 3 czerwca 2014

No i cholera jasna... znowu wracasz, dlaczego robisz to zawsze, gdy podniosę się, wstanę, poczuję, że potrafię pokochać kogoś zupełnie innego?!‎

W głowie ciągle mam wyobrażenie tego dnia  tego wieczoru i Twojego uśmiechu. Powoli układam sobie cały scenariusz i zastanawiam się jakby to wszystko wyglądało. Tworzę sobie wspólne dialogi i myślę jak wiele szczęścia mógłby przynieść mi ten dzień  który wreszcie mieliśmy spędzić razem. Ale serce tak mocno boli kiedy uświadamiam sobie  że to wszystko się nie wydarzy  że straciłam być może jedyną szansę aby zobaczyć ile w Twoich oczach jest jeszcze mnie. Nie potrafię poradzić sobie z myślą  że moje szczęście kolejny raz ode mnie ucieka wręcz omija mnie szerokim łukiem  dając mi do zrozumienia  że nigdy nie przyjdzie.    napisana

napisana dodano: 3 czerwca 2014

W głowie ciągle mam wyobrażenie tego dnia, tego wieczoru i Twojego uśmiechu. Powoli układam sobie cały scenariusz i zastanawiam się jakby to wszystko wyglądało. Tworzę sobie wspólne dialogi i myślę jak wiele szczęścia mógłby przynieść mi ten dzień, który wreszcie mieliśmy spędzić razem. Ale serce tak mocno boli kiedy uświadamiam sobie, że to wszystko się nie wydarzy, że straciłam być może jedyną szansę aby zobaczyć ile w Twoich oczach jest jeszcze mnie. Nie potrafię poradzić sobie z myślą, że moje szczęście kolejny raz ode mnie ucieka wręcz omija mnie szerokim łukiem, dając mi do zrozumienia, że nigdy nie przyjdzie. / napisana

Może to głupie  ale wiem  że do nikogo już się tak nie przywiąze. Mogę mieć chłopaka  ale w żadnym stopniu z nikim nie będę umiała już tak rozmawiać  tak żartować jak z Nim. Nikt nie będzie już tak ważny dla mnie. Wiem  między nami nic kompletnie nie było. Ale mimo to  przy Tobie czułam się lepiej niż przy jakimkolwiek facecie. Ufam Ci w w 100  i mimo zgrzytów nie zawiódłes mnie. Wszyscy mówią  że mnie zim zostawiłeś  że nie odszedłeś. Ty piszesz że będziemy się widywać i mieć kontakt. Powiedz jak? Przecież Ty z czasem o mnie zapomnisz jak każdy  kto był w moim życiu... ASs

as123456789 dodano: 3 czerwca 2014

Może to głupie, ale wiem, że do nikogo już się tak nie przywiąze. Mogę mieć chłopaka, ale w żadnym stopniu z nikim nie będę umiała już tak rozmawiać, tak żartować jak z Nim. Nikt nie będzie już tak ważny dla mnie. Wiem, między nami nic kompletnie nie było. Ale mimo to, przy Tobie czułam się lepiej niż przy jakimkolwiek facecie. Ufam Ci w w 100% i mimo zgrzytów nie zawiódłes mnie. Wszyscy mówią, że mnie zim zostawiłeś, że nie odszedłeś. Ty piszesz że będziemy się widywać i mieć kontakt. Powiedz jak? Przecież Ty z czasem o mnie zapomnisz jak każdy, kto był w moim życiu.../ASs

Nie pamiętam już kiedy tak dużo czasu spędziłam w pokoju. Chyba wraca rutyna  pokój  słuchawki  koc  łzy. No bo jak to inaczej nazwać? Wróciłam do punktu wyjścia na własną odpowiedzialność. Jedynie wychodzę na posiłki  papierosa  zajęcia. W słuchawkach  samotni w tłumie   na policzkach ciepłe  słone krople. No żesz kurwa mać... ASs

as123456789 dodano: 3 czerwca 2014

Nie pamiętam już kiedy tak dużo czasu spędziłam w pokoju. Chyba wraca rutyna, pokój, słuchawki, koc, łzy. No bo jak to inaczej nazwać? Wróciłam do punktu wyjścia na własną odpowiedzialność. Jedynie wychodzę na posiłki, papierosa, zajęcia. W słuchawkach `samotni w tłumie`, na policzkach ciepłe, słone krople. No żesz kurwa mać.../ASs

Lubię udawać  że jest fajnie  że jest po mojemu  że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości  bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu  po co? Przestałam chcieć współczucia  pocieszeń  klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę  że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy  boję się tej świadomości  że wszystko idzie w złym kierunku a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze  ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia. esperer

esperer dodano: 2 czerwca 2014

Lubię udawać, że jest fajnie, że jest po mojemu, że mam kontrolę nad swoim życiem. Lubię pokazywać to fałszywe szczęście i widzieć zazdrość na jeszcze bardziej fałszywych mordach. Krzyczę głośno o miłości, bo tak naprawdę nie wiem już gdzie jest. Nie pokazuje bólu, po co? Przestałam chcieć współczucia, pocieszeń, klepania po ramieniu. Dopiero w domu widzę, że znowu coś jest nie tak. Boję się prawdy, boję się tej świadomości, że wszystko idzie w złym kierunku,a ja tego nie potrafię zatrzymać.Co jeśli zawsze będzie już tak? Tak nijak? Ani dobrze, ani źle. Po cichu się wypalę i nikt nie zobaczy wielkiego płomienia./esperer

Przyznaj  nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał  mówić  że znaczą tyle samo  ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia  wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo  ale przecież tak dawno już ich nie ma  prawda? Zepsuliśmy się  nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie  bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość  że choć kiedyś tam potrafiliśmy  teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia  nie potrafimy czuć  nie chcemy czuć. Tak łatwiej  wygodniej  mniej boleśnie. Szmacimy miłość  a potem płaczemy  że ona popierdoliła nas. esperer

esperer dodano: 2 czerwca 2014

Przyznaj, nasze uczucie się zeszmaciły. Straciły na wartości. Nie ma już tego co kiedyś. Będziesz zaprzeczał, mówić, że znaczą tyle samo, ale to gówno prawda. Mamy jakieś górnolotne określenia, wizje idealnego świata. Mówimy o nich dużo, ale przecież tak dawno już ich nie ma, prawda? Zepsuliśmy się, nie ma kurwa nic. Wspominamy jak było pięknie, bo tylko to nam pozostało. Taka ułuda i świadomość, że choć kiedyś tam potrafiliśmy, teraz przesiadujemy na popiołach uśmiechu. Pogrążyliśmy uczucia, nie potrafimy czuć, nie chcemy czuć. Tak łatwiej, wygodniej, mniej boleśnie. Szmacimy miłość, a potem płaczemy, że ona popierdoliła nas./esperer

 karzesz trwać w niepewności więc trwam  ASs

as123456789 dodano: 2 czerwca 2014

"karzesz trwać w niepewności więc trwam"/ASs

Mam wrażenie  że to mogła być dla nas ogromna szansa  a w większej mierze to ja ją tak bardzo zmarnowałam. Znów zawiodłam  nie zrobiłam wszystkiego co mogłam. Kolejny raz przez swoje obawy przyczyniłam się do straty Ciebie. Jestem tak bardzo beznadziejna i płacę za to kolejnym rozczarowaniem. Tak bardzo boli mnie serce  bo przegapiłam szansę na to aby zatopić się nie tylko w Twoim spojrzeniu ale i być może w Twoich ramionach. Jakiś impuls dał nam szansę  ale nie wykorzystamy jej. Znów tak bardzo cierpię  bo nie mogę się z tym pogodzić. Rzeczywistość ciągle rzuca mi kłody pod nogi  a ja nie mam już sił ich pokonywać. Chciałabym tylko Ciebie  chociaż na ten moment  na ten jeden moment. Kocham Cię  najmocniej na świecie  wiesz? I przepraszam  że zawiodłam.    napisana

napisana dodano: 2 czerwca 2014

Mam wrażenie, że to mogła być dla nas ogromna szansa, a w większej mierze to ja ją tak bardzo zmarnowałam. Znów zawiodłam, nie zrobiłam wszystkiego co mogłam. Kolejny raz przez swoje obawy przyczyniłam się do straty Ciebie. Jestem tak bardzo beznadziejna i płacę za to kolejnym rozczarowaniem. Tak bardzo boli mnie serce, bo przegapiłam szansę na to aby zatopić się nie tylko w Twoim spojrzeniu ale i być może w Twoich ramionach. Jakiś impuls dał nam szansę, ale nie wykorzystamy jej. Znów tak bardzo cierpię, bo nie mogę się z tym pogodzić. Rzeczywistość ciągle rzuca mi kłody pod nogi, a ja nie mam już sił ich pokonywać. Chciałabym tylko Ciebie, chociaż na ten moment, na ten jeden moment. Kocham Cię, najmocniej na świecie, wiesz? I przepraszam, że zawiodłam. / napisana

No i kurwa książka  herbata i kołdra  c nie wiedziałam  że aż tak można za kimś tęsknić. ASs

as123456789 dodano: 2 czerwca 2014

No i kurwa książka, herbata i kołdra ;c nie wiedziałam, że aż tak można za kimś tęsknić./ASs

I napisałabym do Ciebie  ale nie chcę żebyś pomyślał  że się narzucam... ASs

as123456789 dodano: 2 czerwca 2014

I napisałabym do Ciebie, ale nie chcę żebyś pomyślał, że się narzucam.../ASs

Uciekam przed samym sobą  lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali  który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone  że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem  że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce  choć powoli samo przestaje w to wierzyć.  Teraz jesteś daleko  ale gdy wrócisz  Ona będzie na Ciebie czekać  uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej  woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy  chmury się rozstępują  słońce się przez nie przedziera  patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się  lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić  lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało  to tylko puste słowo  które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia  więc może nie powinienem go szukać  powinienem przy Niej tylko być. mr.l

mr.lonely dodano: 2 czerwca 2014

Uciekam przed samym sobą, lecz mój cień wciąż mnie dogania. Słyszę jej głos w oddali, który krzyczy miłością i oczy tak rozpalone, że ich blask przeszywa moje ciało na wylot. Zapadam się pod ziemię i kolejny raz wstaję bo wiem, że robię to dla Niej. Przecież wróci! Krzyczy serce, choć powoli samo przestaje w to wierzyć. "Teraz jesteś daleko, ale gdy wrócisz, Ona będzie na Ciebie czekać, uśmiechem powie Ci wszystko co czuje i będzie jak dawniej" woła serce kolejny raz tak głośno bym usłyszał. Wszystko co robię robię dla Ciebie... mówię szeptem przez łzy, chmury się rozstępują, słońce się przez nie przedziera, patrzę w telefon i widzę jej zdjęcie. Serce bije szybciej. Ona gdzieś tutaj jest. Rozglądam się, lecz widzę tylko masę obcych mi ludzi. Zwariowałem. Muszę tam wrócić, lecz co jej powiem? Przepraszam? To za mało, to tylko puste słowo, które już dawno straciło swą wartość. Nie potrafię znaleźć usprawiedliwienia, więc może nie powinienem go szukać, powinienem przy Niej tylko być./mr.l

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć