 |
|
" i nie mówisz mi dobranoc i nie mogę przez to usnać". Brakuje mi Ciebie cholernie durniu;cc/ASs
|
|
 |
|
Powinnam usunąć Facebook'a, wyrzucić kartę SIM, zmienić numer, usunąć wszystkie zdjęcia, wyprowadzić się na drugi koniec świata i zapomnieć. Powinnam...
|
|
 |
|
2.Na pewno rozumiesz, że chciałbym być teraz tak blisko Ciebie, gładzić dłonią twe warkocze i muskać usta stęsknione za pocałunkami rozgrzewającymi nasze ciała. Chciałbym móc tak po prostu Cię przytulić by barwy wróciły na jeden moment. Chciałbym powiedzieć Ci jak Cię kocham, wiem, że mogę Ci to napisać, lecz nie, to nie to samo, również nie zadzwonię bo nijak równa się to ze spojrzeniem w oczy, które same mówią o miłości wylewającej się ze mną na Ciebie litrami. Muszę to jednak napisać, KOCHAM CIĘ, ma jedyna. I dziś, w ten chłodny dzień, gdy chmury nad moją głową informują mnie o kolejnej dawce deszczu, wychodzę i patrzę w niebo by łzy zlewały się z kroplami nieba, może któraś spadnie na Ciebie i choć tak przez chwile będziemy blisko, gdy moja łza muśnie Twe ciało dając nam poczucie bliskości. /mr.lonely
|
|
 |
|
1.Cześć, dawno nie pisałem do Ciebie listu choć w szufladzie mam je tysiące. Pomyślałem, że w końcu powinienem jakiś wysłać byś nie zapomniała charakteru mojego pisma. Mówiłaś mi, że gdy piszę o miłości, piszę bardziej pochyło, lecz gdy o smutku, litery zlewają się ze sobą jakby spadały na nie krople łez rozmywając tusz na kartce. Zawsze znałaś mnie najlepiej, wiedziałaś, kiedy się uśmiecham i jakie są tego powody, oraz gdy smutek wkradał się choćby na chwilę potrafiłaś sprawić bym znów się uśmiechnął. Lecz teraz jest inaczej ukochana, jestem tak daleko i nie mogę się odnaleźć. Jest tu tak pusto bez Ciebie jakby za chwilę świat miał wyłączyć kolory i powrócić do czasów wojny, gdzie wszystko było nagrywane na czarno-biało. Lecz tutaj w świecie jest czarno-biało, wszystko traci barwy i sens, nic już nie ma wyrazu bo z każdym krokiem jesteśmy coraz dalej od Ciebie. Piszę bo tęsknię wiesz?
|
|
 |
|
Mówię sobie, że Cię nie kocham. I wmawiam sobie, że Cię nie kocham, a chwilę później uświadamiam sobie, że jesteś przecież ważniejszy niż cała reszta tego chorego świata. / napisana
|
|
 |
|
Uciekanie od odpowiedzialności jest dla wielu najprostszym rozwiązaniem. Dla mnie znów to brak rozwiązania. To po prostu pokazanie, że nie dojrzało się do poważnych decyzji i tak naprawdę nigdy nie było się gotowym na coś więcej. Ja rozumiem, że czasem pewne sprawy nas przerastają, ale wszystko trzeba doprowadzić do końca, trzeba powiedzieć tych kilka ostatnich słów, a nie uciekać i zachowywać się jakby nigdy nic się nie wydarzyło. Smutne, że niektórzy traktują nas w ten sposób i jednocześnie pokazują, że nie do końca liczą się z naszymi uczuciami. Przecież każdy z nas zasługuje na szacunek i na chociaż dwa słowa wyjaśnienia. / napisana
|
|
 |
|
Obiecałeś? Ok. Nie przyjechałeś? Ok. Zrobiłeś mnie w chuja? Ok. Ale do kurwy nędzy proszę Cię, odezwij się do mnie, bo się cholernie o Ciebie martwię po wczorajszym esie. Chuj tam ze mną, ale jeżeli coś odjebałes, coś Ci się stało to tego nigdy sobie nie wybacze. Daj jakikolwiek znak, bo umrę z niepewności. Chociaż napisz, żebym się odpierdolila, ale daj znak, że żyjesz. Jeżeli to czytasz, to zrób coś, błagam./ASs
|
|
 |
|
Po raz kolejny dałam się nabrać, po raz kolejny się zawiodłam, po raz kolejny nie panuje nad łzami, po raz kolejny czuje się chujowo. Dziękuję kurwa bardzo./ASs
|
|
 |
|
" Nie wiem, co jeszcze w życiu spotka nas, Nie wiem, kiedy przyjdzie w życiu na nas czas- Nie wiem, ile jeszcze będę grać, nie wiem nic. Ale chcę żyć, chcę żyć, chcę żyć, chcę żyć!!"
|
|
 |
|
Ludzie okłamują czasem, po prostu milcząc.
— Stephen King
|
|
 |
|
Boję się rano wstać, boję się dnia, codziennie rano boję się otworzyć oczy, ze strachu przed świtem, zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem. No nie mogę. Mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię.
|
|
 |
|
"Coś wam powiem: każdy samotnik, choćby się zaklinał, że tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, że lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi."
|
|
|
|