 |
|
paliłam kolejnego papierosa, pusto patrząc w niebo. wibracja w telefonie nieustannie dawała o sobie znać. mimo to nie miałam w tamtej chwili ochoty na przechadzkę po osiedlowych zakamarkach. opuszkami palców starannie zgarniałam z poręczy balkonu popiół, który co jakiś czas spadał z palącego się papierosa. wzięłam głęboki oddech, chcąc na chwilę wstrzymać wszystkie otaczające myśli. i wtedy w Moich oczach ukazała się świetlista gwiazda na lekko pochmurnym niebie. była sama, zupełnie jak Ja. spokojna i opanowana, delikatnie błyszczała tworząc idealną atmosferę na ten wieczór. uśmiechała się w Moją stronę i czułam, jakby szeptała ' nie martw się, wszystko się kiedyś ułoży ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
na tle płaczących, jestem tym co się smieje.
|
|
 |
|
i usmiecham sie chodz los drogi nam poplatal
oknem wpada troche slonca w centrum warszawy
pisze nowy rozdzial na mojej twarzy
|
|
 |
|
ulotne chwile chcialbym zapisac w pamieci
ale zostalem gdzies w tyle tak jak szczyle na tym zdjeciu
tyle zlych rzeczy juz zrobilem ide dalej gdzies
w reku trzymam wilczy bilet w prezencie od starych miejsc
|
|
 |
|
Dlugo wczesniej szukalem swojej drogi
jeszcze nie wiem czy znalazlem lecz nie szukam tak jak dawniej
gdy o wlasnych silach czasem podniesc sie z podlogi bylo trudniej
niz pozniej miec sile by przeprosic
|
|
 |
|
mialem paranoje, leki i swoje przejscia- kto jest kim juz nie raz wyszlo w toku
|
|
 |
|
znam dotyk dna oraz zazdrosc spojrzen, mam w DNA zapisane wiele potrzeb
|
|
 |
|
- co jeszcze mi wyczytasz z twarzy nie wiem, stoje tutaj, ty mozesz czytac mnie jak ksiazke, w Twoich oczach widze ze zrobiles cos nie dobrzw, jak mąż co w burdelu zgubil obraczke. jestem soba ty tez badz to bedzie dobrze
|
|
 |
|
- czy moj uśmiech sprawi ze zaufasz ze jestem szczesliwy?
|
|
 |
|
- wiele odczytasz z twarzy i oczu, czasem wystarczy spojrzeć by poczuć.
|
|
 |
|
Wszystko powstało z tej samej materii, czy chodzi o Twoją dłoń, o ocean, czy o gwiazdę.
|
|
 |
|
♥ dziś mija kolejny rok istnienia definicjimiloscii na moblo. trudno uwierzyć, że założenie tego konta, którego okoliczności pamiętam, jakby działo się to wczoraj, nastąpiło dwa lata temu. chciałabym podziękować za wszystkie Wasze komentarze, plusiki i cytowania, docenienie mnie w pewnym stopniu, pochwały oraz słowa krytyki, które cenię równie wysoko. cudowni jesteście, a to, że trafiłam na tą stronę jest jedną z lepszych sytuacji, które spotkały mnie w życiu dotychczas. DZIĘKUJĘ raz jeszcze, za te NIEZASTĄPIONE DWA LATA i mam nadzieję, że jestem bliżej początku, aniżeli końca przebywania tutaj.
|
|
|
|