 |
|
"Za przyjaźń, bo bez tego nie doszedłbym nigdzie, choć z roku na rok, coraz mniej nas na tej liście.”
|
|
 |
|
ODWAŻ SIĘ NA: Na więcej. Mówić co myślisz. Chwycić szanse. Niczego nie żałować. Więcej dawać niż brać.Być szalonym. Spełniać swoje marzenia. Pozytywnie myśleć. Podnosić się po upadku. Oczekiwać więcej od życia. Kochać kogoś nie oczekując nic w zamian. Cieszyć się każdą chwilą. Przezwyciężać uprzedzenia.Obdarzać innych uśmiechem. Stawiać na jakość nie na ilość. Wszystkiego nie akceptować. Przejąć odpowiedzialność. Być oryginalnym. Rozwijać ciało i ducha. Być wiernym sobie.
|
|
 |
|
i jest coraz gorzej, ciągle widać to po twoich oczach.
|
|
 |
|
Jego głos był jak góra lodowa, a ja wiedziałam, że w tym momencie ja nie jestem w stanie jej stopić. A on słyszał mój płacz, ale wiedział, że nie może wytrzeć moich łez. I to pożegnanie było najtrudniejsze z jakim do tej pory musiałam się zmierzyć. Tak jakbym miała wyjechać, zostawiając za sobą dom, rodzinę, psa, kota. Chociaż oboje wiedzieliśmy, jak ciężko nam żyć razem. Trudno jest nie mieć własnego Anioła Stróża, który zawsze prowadził cię do wszystkich dobrych dróg, trudno jest żyć z dala od kogoś, kto pewnego dnia był powodem, żeby wstać z łóżka, podnieść się i iść przez życie 'na żywioł'. Trudno, ale czasem trzeba. I życie nauczyło mnie, że trzeba być zimnym i suchym dla całego otoczenia, nie można mieć uczuć. Czasami konieczne jest, aby nauczyć się żyć samotnie i bez serca, tak by, pewnego dnia wyrwać je i zamiast niego umieścić kamień dumy w to miejsce.
|
|
 |
|
Czytasz o chorobie, przez którą ludzie popełniają samobójstwo a po krótkim czasie dowiadujesz się, że zapada na nią osoba, którą znasz od paru ładnych lat... Sprzeczności w głowie nie pozwalają normalnie funkcjonować. Rozdrażnienie nie ustępuje. A czasu cofnąć się nie da..
|
|
 |
|
"Ze wszystkich rzeczy wiecznych, miłość trwa najkrócej." ..
|
|
 |
|
"Głupia rzecz, miłość. Poznajesz, kochasz, cierpisz. Potem jesteś znudzony albo zdradzony." ..
|
|
 |
|
Jezu, nie daję rady, nie mam siły, czasami myślę, że jestem bipolarna, a może po prostu pojebana, ale nie mam siły, na nic, chce umierać, pić wino i płakać, leżeć na podłodze i zakopać się przed światem w koc, a jest tyle rzeczy do zrobienia, muszę wyjść, na uczelnię, do banku i załatwić nam nowe mieszkanie i w lodówce nic już nie ma, a Ty tak często i długo milczysz ostatnio i zaczynam myśleć, że między nami też już niczego nie ma i nie oszukuję się, jest naprawdę źle, nigdy nie było między nami tak źle, a ja, ja nie mam siły, żeby walczyć, żeby cokolwiek naprawiać, żeby starać się bardziej, ale wyjdziemy z tego, tylko pamiętaj, obiecałeś, "na dobre i na złe", to jest moje złe, najgorsze i wybacz, musisz zostać.
|
|
 |
|
Mówisz, że to co mówisz to prawda nie wiedziałem, że prawda tak nisko upadła.
|
|
 |
|
wiesz Nieobecna
ja
musiałem odejść
musiałem odejść
po to
by przekonać się że byłaś
najmądrzejsza
najpiękniejsza
najpotrzebniejsza
wybacz
ale gdybym nie odszedł
nigdy bym tego nie wiedział
|
|
|
|