 |
|
Uśmiech przez łzy - to nic nie zmieni.
|
|
 |
|
Codziennie buduj samego siebie by jutro znaleźć się
wyżej, niż byłeś wczoraj.
|
|
 |
|
Nie mam żadnych planów, bo miało być magicznie.
|
|
 |
|
Pisałam kolejne listy i darłam je, pisałam i znów darłam. Już było dobrze, ale na papierze pozostały ślady łez, więc musiałam zaczynać od nowa. Nie chciałam mu posyłać moich łez. Odchodziłam... i nie miało to znaczenia.
|
|
 |
|
Nie ze wszystkiego byłam specjalnie dumna, ale nie miałam wyboru.
|
|
 |
|
Teraz wywietrzę swoje serce. Zmienię poszewkę.
Idealnie pościelę. Będzie dobrze.
|
|
 |
|
Będę odpychać od siebie tą myśl, tak długo aż nie minie data ważności. Przeterminowaną będzie mi łatwiej pokonać. Zamknąć w butelce i wyrzucić w przestrzeń.
|
|
 |
|
Nie mów że nie potrafisz kochać.
Każdy potrafi. Nie każdemu się chce.
|
|
 |
|
Nie żałuję tego co było. Żałuję, że tak nie jest.
|
|
 |
|
Bądź tą jedną na milion, nie za milion.
|
|
 |
|
A potem nastrój nieco mi się polepsza, bo zdaję sobie sprawę, że jeśliby zapytać tych ludzi, czego tu szukają, połowa z nich natychmiast zalałaby się łzami.
|
|
|
|