 |
|
Odejdziesz, prawda? Zostawisz mnie tu samą. Samą z tą całą niesprawiedliwością w tym ogromnym świecie. Nie pytając o moje zdanie. Pomimo mojego ogromnego przywiązania do Twojej prostoty. Tak zwyczajnie, jakby to było normalne, prawda? Przecież ludzie mają w zwyczaju odchodzić, zostawiać i ranić
|
|
 |
|
ciągle czekam. może na jeden SMS, może na jedną wiadomość na gadu-gadu, może na jeden znak. na jeden jedyny durny znak od ciebie, który znaczy więcej niż wszystko inne.
|
|
 |
|
Poczuła nagle, jak bardzo go kocha. Może zawsze go kochała.? Możliwe. Nie mogła mówić ale pragnęła, żeby ją pocałował. Chciała żeby wyciągnął rękę i przytulił ją. Usta, szyje, policzki. Czekała. Jej skóra tęskniła..
|
|
 |
|
I chodz masz więcej wad niż zalet to i tak będę już zawsze Cię kochać i na Ciebie czekać .
|
|
 |
|
Nie szukaj problemów we wszystkim, znajdź szczęście i daj je swym bliskim.
|
|
 |
|
Pytasz czy możemy się spotkać? tylko po co mam kolekcjonować te chwile z Tobą, skoro i tak później muszę zapomnieć... "
|
|
 |
|
Miłość nie musi być zawsze trudna, nie zawsze musisz przed nią uciekać, nie musisz się jej bać. Musisz wiedzieć czy uczucie które darzysz tą osobę jest prawdziwe, czy ta osoba jest warta ciebie, czy będzie potrafiła ci pomóc w beznadziejnych chwilach, czy będzie na twoje każde skinięcie, będzie się wkurwiała jak palisz i obgryzasz paznokcie z nerwów. Pytanie czy bym potrafił zapomnieć jest głupie.
|
|
 |
|
Coraz mocniej podkręcam muzykę w słuchawkach, które niedługo eksplodują, tylko po to by zagłuszyć wszystkie myśli zabijające ten wieczór.
|
|
 |
|
Po pierwszym zawodzie miłosnym już nigdy nie potrafiła całkowicie zaangażować się w związek. Bała się cierpienia, straty i nieuniknionego rozstania, które zawsze pojawia się na drodze miłości. Mogła ich uniknąć, odrzucając uczucie. Aby nie cierpieć, trzeba wyrzec się miłości.
|
|
 |
|
Może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna przez bliskich mi ludzi, cecha mojego charakteru. Chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. Dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. Nienawidzę rasizmu i egoizmu. Cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać.
|
|
 |
|
Lubie w sobie swój kościsty tyłek, podobno delikatny głos. Lubie czasami swój tok myślenia, a nawet to, że czasem napisze jakieś słowo z błędem. Lubie czuć do kogoś tego, czego nie czuję do znacznej większości ludzi. Lubie kiedy jest mi zimno. Lubie kiedy sprawiam, że ktoś dzięki mnie się uśmiecha. Naprawdę, wiele rzeczy lubię. Jedną jedyną kocham - swoją śmierć. Swój upadek, koniec cierpień i zasranych dialogów z zasranymi ludźmi.
|
|
|
|