 |
|
.Ciągle myślę co jeszcze nadejdzie, chciałabym wiecznie żyć we śnie,
W którym zawsze będziesz moim księciem, prowadzącym mnie za rękę.
Będziesz zawsze chronił moje serce, aby czuło się bezpieczne.
Może poczujemy wtedy szczęście, kiedy los przed nami klęknie.♥
|
|
 |
|
`.Wystarczy jedno słowo, a przywrócę tamte chwile
A przywrócę tamten czas i naprawię wszystkie błędy
Jeśli tylko zechcesz kotek, ja pokaże ci którędy
Pokaże ci, co znaczy 'kochać' i 'poświęcić siebie'. :)
|
|
 |
|
.Myślę o Tobie i jakoś nie mogę przestać
Cały mój świat w Twojej osobie się streszczał
Robiliśmy błędy (wiem) jesteśmy ludźmi
Życie nie pomogło, knuło co mogło by nas poróżnić .
|
|
 |
|
czy to ważne czy niska czy wysoka? Chuda czy gruba? Z talią osy czy bez? Z pięknymi długimi włosami czy krótką rozczochraną fryzurą? W dresach czy sukience?
Chcesz mnie pokochać? Pokochaj mnie taką jaka jestem. ♥
|
|
 |
|
Wiesz kiedy poczułam ból? Gdy pierwszy raz po Jego odejściu po policzku spłynęła mi łza. Gdy nikogo nie było obok, a samotność zabijała we mnie najmniejszą nadzieję. Gdy patrzył mi głęboko w oczy, zapełniając całą pustkę w sercu swoim skurwysyńskim spojrzeniem.
|
|
 |
|
-Z jakiej to okazji?-spytałam biorąc w dłonie długą,czerwoną różę.-Na poprawę humoru-odpowiedział po czym delikatnie zbliżył swoje usta do moich.Wtedy poczułam ucisk żołądka i łzy napływające do mych oczu.-Zależy mu na mnie-pomyślałam chcąc wyznać mu wszystko.Ale nie mogłam,zbyt któtko sie znamy,bym mogła powiedzieć prawdę o swoim bracie.Zbyt bardzo to boli-Nie chcesz to nie mów,ale chciałabym wiedzieć-zagaił chwilę później parkując auto pod moim domem nadal widząc moją przygnębioną minę.Podniosłam wzrok i spojrzałam w Jego brązowe oczy podziwiajac jego długie rzesy.-Naprawdę ma piękne rzęsy-pomyślałam całując Jego wargi.Ymm Pozorna po woli zaczyna odczuwać czym jest szczęście i bliskość tej drugiej osoby ;* || pozorna
|
|
 |
|
Ludzie o identycznym charakterze odpychaja sie jak magnesy. Dopiero gdy jedno odrwoci sie dupą od drugiego zaczyna sie przyciaganie.
|
|
 |
|
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Piwo traci gaz. Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
Pierdole idę zachłysnąć się wolnością.
|
|
 |
|
za każdym razem kiedy mama mówi do mnie " Nie pyskuj " - sprawa jest prosta .
Zabrakło kobiecie argumentów .
|
|
 |
|
Przyjdź zanim wszystko minie.
|
|
 |
|
Wybraliśmy siebie z tłumu.
|
|
|
|