 |
|
osiągam cele, wybiegam ponad przeciętność
nie oglądam się za siebie wzrasta życia tempo
|
|
 |
|
tyle chwil bezcennych, nie na sprzedaż
|
|
 |
|
wszystko traktować pół serio, pół żartem,
życie jest warte poświęceń, więcej, więcej
|
|
 |
|
synu skumaj, że póki my żyjemy ten hip-hop nie umarł
|
|
 |
|
trzy rozmiary za duże jeansy podejrzanych firm
każdy z nas miał wtedy w głowie bardzo podobny film
|
|
 |
|
musisz być synu twardy, przegra ten co się boi
bądź sobą, rób swoje i trzymaj się swoich
|
|
 |
|
idź dumnie przed siebie, życie to twoja scena
i pierdol farmazony, które słyszysz na swój temat
|
|
 |
|
pokaż na co cię stać, synu nie bądź durniem
mimo, że codzienny syf może wywoływać furię
|
|
 |
|
możesz topić strach w wódzie i nałogowo ćpać
lecz na końcu takiej drogi czeka tylko ból i płacz
|
|
|
|