 |
|
przechodzimy przez życie,nie istotnymi skrótami,
to dla tych,dla tych którzy dziś zbuntowani,
dla tych co przegrani,dla tych co zrezygnowani,
życiem rozczarowani,w beznadziei zamotani
|
|
 |
|
mówić sloganami i pustymi symbolami,
dzień w dzień, udawać że jesteśmy tacy sami - zakłamani
|
|
 |
|
działać schematami, mysleć stereotypami,
utartymi iść drogami, by zatracić się w otchłani
|
|
 |
|
nie dogonię Twojego toku myślenia, Ty nie masz jak odwrócić wzorku z wrażania
|
|
 |
|
dziękuję Ci za boską cierpliwość, wobec tych co za długo pili gorzką wrażliwość
|
|
 |
|
powiedzmy wprost chyba świat Cię przerasta i sam już nie wiesz co masz na kogo nasłać
|
|
 |
|
dziękuje Ci za chwile uniesień, szalone myśli w głowie, dzikie style w notesie
|
|
 |
|
lecz jestem pewien, że co nie było by prawdą, jedno i drugie zgniło już dawno
|
|
 |
|
to boli tak, że chyba znów się najebie, bo nie wiem co kochałem bardziej świat czy Ciebie
|
|
 |
|
chore społeczeństwo żywiące się zemstą
|
|
 |
|
Codziennie wieczorem oglądałam " Ogród Luizy " nie wiedziałam dlaczego to ciągle robię przecież znałam go na pamięć . Zorientowałam się dopiero za 27 razem . Główny bohater był tak kurewsko podobny do Ciebie . Nie , nie chodziło o wygląd tym biłeś go na głowę . Chodziło o zachowanie . Ty zawsze byłeś przy mnie gotowy stanąć w mojej obronie , gotowy zasłonić mnie własnym ciałem . Troszczyłeś się o mnie , opiekowałeś i pomagałeś mi . To była najprawdziwsza miłość potwierdzana każdym gestem , słowem / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nie potrzebuję Wikipedii żeby wiedzieć ile dla mnie znaczysz.
|
|
|
|