 |
|
Egoiści tego świata, namoknięci złem jak szmata nie zobaczą w Tobie brata
|
|
 |
|
Twój i mój to te dwa światy, nie wiesz komu depczesz kwiaty
|
|
 |
|
nie rozumiesz? te ogrody to dzieło mojego życia,
umrą tu beze mnie, jak bez wody, słońca i księżyca.
|
|
 |
|
witam Cię w moim ogrodzie, dekoruję kwiaty mięsem.
|
|
 |
|
pewnie po niej mam dryg w ręce - tutaj przytnę, tam wykręcę,
|
|
 |
|
Zastanów się, kogo nazywamy kumplami
|
|
 |
|
cześć córko, tata znów zachlał morde
i znów nie lubi świata i łapie długi oddech
|
|
 |
|
siedam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych którym juz nie ufam
|
|
 |
|
potrzebuję kogoś kto potrafi odpowiedzieć na pytania bez odpowiedzi , mimo , że tak paradoksalnie to brzmi .
|
|
 |
|
nieważne jak bardzo jesteś szczęśliwa. czasami każdy potrzebuje dnia kiedy może wyżyć się na wszystkich wokół, usiąść i najzwyczajniej w świecie zacząć płakać
|
|
 |
|
przychodzi moment, kiedy uzmysławiasz sobie, że pustka przeszywająca Twoje źrenice już nigdy nie będzie wypełniona odbiciem osoby od której zależny jest rytm bicia Twojego serca.
|
|
|
|