 |
|
wesołych świąt, jedz sałatkę warzywną, nie przejmuj się, że właśnie ktoś samotnie umiera, oddech jeden, drugi... ten człowiek nic już nie mówi.
|
|
 |
|
opłatek nie sprawia, że rodzina staje się szczęśliwą, związki naprawione to tylko mały prostokącik lekkiej, jadalnej tektury.
|
|
 |
|
spadł deszcz i obmył jej brudne od kłamstw dłonie, które jej ofiarowano.
|
|
 |
|
Nikt nie kazał jej palić,imprezować upijać się do nieprzytomności.
Nikt.To tylko Ty.
|
|
 |
|
Jednak Ty dawałeś mi więcej szczęścia niż alkohol czy paczka ulubionych papierosów.
|
|
 |
|
Z czasem przywiązujemy się do innych nieświadomie.
|
|
 |
|
Nigdy nie byłam idealna, popełniałam mnóstwo błędów, ale dziś mogę obiecać, że dla Ciebie stanę się ideałem.
|
|
 |
|
Noszę szpilki i rozpuszczone do ramion włosy - już mnie kochasz?
|
|
 |
|
czas mija. niezależnie od tego, czy jesteś czy cię nie ma. starzeję się. umieram z każdym dniem. wróć.
|
|
 |
|
pocałowałam cię. bez ostrzeżenia, bez powodu, tylko dlatego, że nic innego nie mogłam zrobić. potrzebowałam tego oddechu, był mój, chcę go znów.
|
|
 |
|
w sidłach własnych myśli martwimy się o wszystko, aż w końcu upajamy się miłością do nieprzytomności. i co będzie, to będzie.
|
|
|
|