 |
|
nie miej do mnie pretensji. nie bawiłam się Tobą. nie chciałam Cię uwieść, a potem zostawić. nie to miałam w planach. traktowałam Cię cholernie poważnie i na prawdę pragnęłam czuć do Ciebie znacznie więcej, niż sympatię. ale nie panuję nad tym co dzieje się z moim sercem. z czasem oduczyło się kochać. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
a dobrym towarzystwem nazywam ludzi z którymi będę się bawić zajebiście dobrze zarówno pod wpływem alkoholu, jak i zupełnie bez niego. tych, którzy potrafią wyciągnąć mnie z dołka właściwie jednym, niewinnym uśmiechem. tych będących przy mnie w najcięższych momentach, mimo furii jaką na nich wyładowuję. dobrym towarzystwem nazywam przyjaciół, dokładnie. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
mam dość rad co mogę, co powinnam, a co nie. mam dość słuchania , że to nie jest dla mnie dobre i powinnam z tym skończyć. kurwa, niszczę samą siebie - nie Was. swoją psychikę, swoją odporność - więc kurwa, dajcie mi spokój. /veriolla
|
|
 |
|
ale ja jestem wredna, i egoistyczna,i arogancka. i jestem trudnym człowiekiem. i bardzo uparta. i często się kłócę, bo mi coś nie pasuje. i śpię do południa. i latem lubię tylko wieczory. i mam alergię. i uzależnienie mam. i mam zniszczone włosy od prostowania. i często mi coś nie pasuje. i marudzę. i chodzę spać nad ranem. i nie lubię oliwek. i jestem uzależniona od muzyki. i będziesz się przy mnie strasznie denerwował. i na fejsie zamiast 'w związku' ustaw sobie 'to skomplikowane' - tak będzie prościej. / veriolla
|
|
 |
|
dotrzymałam tylu obietnic .. dotrzymałam i czy dobrze na tym wyszłam ? nadeszła pora , żeby zacząć je łamać . jedną po drugiej . jak szaleć , to szaleć .
|
|
 |
|
tak po prostu po ludzku
zakochałam się w nim.
ot wyczyn.
|
|
 |
|
może za dużo się teraz dzieje. może i nie ogarniam. może będę potem żałować tego totalnego spontanu i życia chwilą, ale jakoś na chwilę obecną - mało mnie to obchodzi. jestem szczęśliwa. mam do kogo wysłać wiadomości przesycone romantyzmem. mam do kogo się uśmiechać. mam dla kogo żyć. przecież o to chodzi, do cholery. nieważne co będzie potem. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
bo MY nie musimy jarać, ćpać i chlać, żeby być zajebiste . /517
|
|
 |
|
mam sto tysięcy marzeń. chcę je spełnić i spełnię.
|
|
 |
|
nie kontroluj każdego z moich kroków. nie pytaj co robiłam, gdzie, z kim. daj mi wolność, która jest, czy tego chcesz czy też nie, nieodłączną częścią mojego życia. nie popadajmy pod żadnym pozorem w rutynę. nie wybuchaj, gdy dowiesz się, że włóczyłam się po okolicy z innym gościem. owszem, pilnuj mnie, bądź zazdrosny, martw się, traktuj mnie jak najcenniejszy skarb - z umiarem. nie zaciskaj na mojej szyi obroży, która tylko sprowokuje mnie do niechybnego odejścia. / definicjamiloscii
|
|
 |
|
na prawdę chcesz, żeby wrócił? żeby był tu teraz z Tobą, z litości, tak na prawdę nic nie czując? nie pakowałabym się w to. wierz mi. lepiej nie mieć nic, niż mieć coś sztucznego, wymuszonego, na niby. /
definicjamiloscii
|
|
 |
|
zróbmy coś spontanicznego, bez przemyśleń, by mieć wspomnienia. których nigdy nie zapomnimy.
|
|
|
|