 |
|
Możesz nazwać mnie dziwką, szmatą, suką. Nazywaj mnie jak chcesz, gdzie chcesz i do kogo chcesz. Wiesz czemu mnie to nie boli? Bo ja będę miała jakieś wspomnienia, bo ja jeszcze walczę o siebie. A ty zostałaś zjedzona przez społeczeństwo. /esperer
|
|
 |
|
Najpierw znajdź mózg, potem zagubioną męskość, a na końcu dziewczynę. /esperer
|
|
 |
|
Kiedyś z tego wyrosnę, mamo. Tylko daj mi czas na poukładanie sobie wszystkiego, na spróbowanie życia żebym wiedziała jaką drogą chcę iść. Ja wiem, ja wiem,że te kłótnie są męczące, że moje humory doprowadzają Cię do szału, ale taki już mój mechanizm obronny. Kiedyś się nauczę, obiecuję. Wtedy opowiem Ci o wszystkim tym co czuję, o wszystkich moich problemach, a rozmowa nie zakończy się trzaskaniem drzwi. Może zrozumiesz, uświadomisz sobie, że to co dla Ciebie wydawało się nastoletnią błahostką, dla mnie było przeszkodą niemalże nie do ominięcia. To co Ty nazywałaś szczeniacką miłością ,ja nazywałam moim życiem wiecznym. Ty mówiłaś 'jeszcze będziesz śmiać się ze swoich problemów jak dopadnie Cię dorosłość', a ja odpowiadałam 'to może być jeszcze gorzej?'. Przepraszam za to gdy pijana wróciłam do domu, gdy przy gościach śmierdziałam papierosami i alkoholem. Przepraszam za moje rozkapryszenie, złośliwość i egoizm. Ja z tego wyrosnę, a Ty nadal będziesz, mamuś. /esperer
|
|
 |
|
I zupełnie nagle uświadamiasz sobie, że jesteś pośrodku niczego. Że tak naprawdę niczego już nie możesz stracić, bo stoczyłaś się na samo dno. I nie mówię tutaj o alkoholizmie czy narkomanii. Mówię tutaj o egzystencjalnym dnie duszy,która już przegrała wszystko w grze w kości z życiem. /esperer
|
|
 |
|
Dla jakich chwil żyję? Dla tych najzwyczajniejszych. Dla spotkań ze znajomymi, na leżeniu w łóżku przyjaciela i oglądaniu durnych filmików w necie. Oddycham tym dzwonkiem do drzwi,który sygnalizuję, że dostawca przyniósł jedzenie. Tyle. Nie chcę dużo. Chcę tyko żeby oni nie odchodzili, bo bez nich nic nie miałoby sensu. Jeden telefon do kumpla i wiem,że jest ktoś kto mnie rozumie, rozmowa z przyjaciółką i świat nabiera barw. Tylko z nimi to wszystko ma sens,a każda najprostsza czynność staję się wspomnieniem na lata. /esperer
|
|
 |
|
Jak odchodzisz to rób to z klasą, chłopaku. Nie krzycz, nie tłumacz się głupio, nie rób z siebie idioty z propozycją przyjaźni i najważniejsze nie powtarzaj,że to dla mojego dobra. Zachowaj się jak facet i po prostu powiedz te słowa,że mnie już nie kochasz. Może nie będę Twoją koleżanką, ale będę miała do Ciebie szacunek. /esperer
|
|
 |
|
Czasami brakuję nam odwagi sięgnąć po swoje marzenia w obawie, że marzenia będą już nazywane porażkami. /esperer
|
|
 |
|
Jak odejdziesz to pamiętaj, że powrotów nie ma. Nie do mnie. I nieważne co zrobisz, możesz stać mi na drodze ja i tak na przekór wybiorę dłuższą trasę unikając Cię. /esperer
|
|
 |
|
A teraz posłuchaj mnie dziewczyno. Walczysz zawsze do samego końca! Nie ma, że boli, albo,że się wstydzisz. Wstań i powiedz, że jesteś zajebista i możesz sięgać po swoje marzenia z taką łatwością jaką widzisz na filmach. Właśnie taka jesteś. Nic Cię nie może zatrzymać, a każdy kto twierdzi inaczej jest tyko zmarnowanym człowiekiem nie walczącym już o swoje życie. Naprawdę za kilka lat zostaną tylko wspomnienia, a nie poczucie wstydu czy winy bo zrobiłaś coś spoza schematów społeczeństwa. Jesteś wojownikiem, jesteś marzycielem, jesteś człowiekiem,który może wszystko. Musisz tylko chcieć. /esperer
|
|
 |
|
Nie miej do siebie żalu, że nie potrafisz o nim zapomnieć. Nie potrafisz, bo ten człowiek zbyt mocno odcisnął się na Twojej duszy, nie potrafisz,bo musiałabyś zapomnieć najlepsze momenty swojego życia. Nie płacz, nikt się na Ciebie nie gniewa. Nie zapominasz, bo nie możesz. /esperer
|
|
 |
|
nic tak nie krzywdzi jak przypadkowe słowa dające nadzieję .
|
|
 |
|
chciałabym cie tak bardzo a nie mogę, nawet nie wiesz jakie to straszne uczucie.
|
|
|
|