 |
|
"Znajdź mnie szybko. Zanim znajdzie mnie kto inny."
|
|
 |
|
Nakurwiony pół dnia, w rękach kielony albo lufka.
|
|
 |
|
Nie masz pretensji, gdy nie odbieram telefonu. Nie jesteś zazdrosny o moich kolegów. Nie wypominasz mi braku czasu dla Ciebie. Nie kłócisz się, po której stronie łóżka chcesz sypiać. Nie robisz mi wymówek, gdy o trzeciej nad ranem wracam chwiejnym krokiem. Znasz moje wszystkie ulubione smaki lodów i czekolady. Kiedy jest mi smutno rzucasz wszystko i sprawiasz, że ponownie na mej twarzy pojawia się uśmiech. Kiedy mam zły dzień robisz dla mnie malinową herbatę i bez słowa przytulasz mnie do siebie. Jesteś czuły, romantyczny, delikatny, a cisza, kiedy przypadkiem się pojawi nigdy nie jest krępująca. Nie pozwalasz mi za sobą długo tęsknić i martwić się, czy coś złego się nie stało.
Każda kobieta byłaby przy Tobie szczęśliwa. Każda z wyjątkiem mnie.
Bo Twoja jedyna wada to taka, że nie jesteś nim....
|
|
 |
|
chciałabym zapomnieć o nocach, w których skręcałam się z bólu. przepełniona tęsknotą, odliczałam godziny do ranka, by wstać i zachowywać się jak człowiek. dławiłam się łzami wpływającymi z wnętrza mojej duszy. byłam zagubiona, przerażona wszystkim co mnie otacza. potrzebowałam bliskich obok, a równocześnie pragnęłam samotności. zachorowałam na miłość, której nie mogłam zdobyć. czekałam, odliczałam sekundy od naszego rozstania. rozważałam samobójstwo, oddychałam z przymusu. nigdy nie zapomnę tamtych chwil.
|
|
 |
|
2.Tą która kochała, bo wierzyła w prawdziwą miłość. W miłość, która miała istnieć, w miłość która zdarza się raz na milion, miłość jak w filmach..Chyba dorosłam. Wyrosłam z tych wszystkich bajek, zobaczyłam co znaczy życie.. I chyba tego nie chciałam.. Chyba wolałam leżeć w łóżku i oglądać Kubusia Puchatka.. Było o wiele prościej.
|
|
 |
|
1. Uczucie wewnętrznej pustki wypełniło już mnie całkowicie. To jest chyba jeszcze gorsze niż ból. To stan, w którym nie bardzo wiem co się ze mną dzieje. Raz śmieję się całkiem szczerze do całego świata by za moment zakryć dłonią pokrytą łzami twarz. Wszelkie krzywdy jakimi zostałam obciążona nie wywołują już u mnie bólu.. wywołują gniew.. Nie rozumiem nic.. Patrzę w lustro i widzę tą samą dziewczynę, jaką byłam z przed roku lecz kiedy zagłębiam się w tym spojrzeniu jeszcze bardziej widzę, że jednak to nie ta sama dziewczyna.. Jej oczy już nie są takie same, nie świecą, zgasły. Jej usta już nie są podobne do tamtych.. Bo tak dawno nie zagościł na nich prawdziwy promyk szczęścia. Jej ciało już nie jest takie samo bo już tak dawno nie doświadczyło uczucia ciepła, bliskości, szacunku, pożądania, miłości.. Jej rysy twarzy stały się bardziej szlachetniejsze.. To doświadczenie ukształtowało "nowe" odbicie lustrzane.. Już nigdy nie będę tą samą..
|
|
 |
|
Słowo 'przyjaciel' do czegoś zobowiązuje.
|
|
 |
|
"Już cztery razy przestałem Cię kochać i zacząłem na nowo."
|
|
|
|