 |
|
dziś samotna stoję przed Tobą, ciągle jeszcze żyję, wierzę i jestem.
|
|
 |
|
szczęśliwe zakończenie to pewność, że mimo wszystkich nieodebranych telefonów, utraconych miłości, błędnie zinterpretowanych znaków nie straciło się nadziei.
|
|
 |
|
często leżąc w łóżku wyobrażam sobie jakby to było gdybym Ci się podobała, gdybym była Twoim ideałem..
|
|
 |
|
czasem bał się powiedzieć jak bardzo ją kocha, a ona nie umiała wyrazić jak bardzo chce to usłyszeć.
|
|
 |
|
nieustannie spoglądam w Twoje oczy, by patrzeć na swoje szczęście.
|
|
 |
|
silę się na obojętność, udaję, że mnie nie interesujesz, nie zadaję pytań, na które bardzo chcę znać odpowiedzi, unikam spotkań, chociaż Twoja twarz jest pierwszą, którą sobie przypominam każdego wieczora i poranka. tęsknię. ale nie powiem Ci o tym, bo łudzę się, że któregoś dnia Ty zrobisz to pierwszy.
|
|
 |
|
- a Pani na które piętro? - na wypełnione szczęściem poproszę..
|
|
 |
|
- ty naprawdę myślisz, że on coś do mnie czuje? - tak! nie widzisz jak on na Ciebie patrzy, kiedy przechodzisz? jak szuka cię wzrokiem, gdy nie ma cię przy nim przez 5 minut? jak się stresuje podczas rozmowy z tobą? to jest miłość! kocha cię!
|
|
 |
|
szłam przez korytarz zauważyłam Cię siedzącego pod salą zacisnęłam pięści wzięłam głęboki oddech i dumnie przeszłam obok Ciebie. poczułam na plecach Twój wzrok, nawet nie wiesz jak bardzo musiałam się powstrzymywać, żeby nie spojrzeć do tyłu..
|
|
 |
|
Twoje imię szeptane pośród cichych odgłosów uderzeń w moim sercu.
|
|
|
|