 |
|
Ci co mówili, że nie dojdę tu sam, teraz chcą być tu gdzie ja.
|
|
 |
|
Nie mów, że świat daje równe szanse
Nie mów żebym uczył się żyć z dystansem.
|
|
 |
|
Upiję się na wieczór, wyzeruję pamięć
Rano na spokojnie pomyślę co dalej.
|
|
 |
|
Choć krył łzy, pisał wciąż do niej listy z więzienia,
że dla takich jak my nasz dom jest tam, gdzie nas nie ma.
|
|
 |
|
Nie mam serca się odwracać, nie mam czasu iść do tyłu,
zbyt często nic nie czuje, więc ból to mój azymut.
|
|
 |
|
Potrzebna iskra by złączyć nas w całość,
uśmiechy i łzy na zmianę po starość.
|
|
 |
|
Kocham jak patrzy, chociaż nie robi wyznań, to ze trzyma za rękę jak prawdziwy mężczyzna.
|
|
 |
|
Nie, to nie dlatego może, że byłeś brzydki, ale miałam dość faceta w wydaniu męskiej dziwki.
|
|
 |
|
Nikt nie chce być samotny, dziś chciałbym Cię przytulić
Zwariować właśnie z Tobą, nie chcę się zamulić.
|
|
 |
|
przecieram oczy i idę przez to życie. Rzeczywistość to suka witamy się o świcie.
|
|
 |
|
Seria Twoich przypałów, nie ma końca bananie!
|
|
 |
|
być może dla Ciebie to dwa słowa, zupełnie bez znaczenia. być może jestem tylko kolejną zabawką w Twoich dłoniach jak te poprzednie. być może jestem dla Ciebie za głupia, za brzydka, zbyt niedojrzała. być może niedługo zerwiesz ze mną i szybko o mnie zapomnisz. ale pragnę, marzę o tym by Twoje słowa były prawdą. chcę być dla Ciebie najważniejsza, najukochańsza, najlepsza. chcę by nasze szczęście trwało. chcę by każdy z Twoich uśmiechów należał do mnie. chcę byś kochał mnie tak mocno jak mówisz. chcę byś był przy mnie na zawsze. kocham Twoje kolorowe oczy, Twój głos, Twój śmiech, Twoje usta. kocham gdy jesteś przy mnie. / wanilia.
|
|
|
|