 |
|
uwielbiam to oczekiwanie
ten stres
te motyle w brzuchu
te wielkie minuty, które płyną tak szybko
wbrew wszystkiemu.
uwielbiam ten bunt, który czuję idąc do Niego
tę pewność siebie, której się przy Nim wyuczyłam.
|
|
 |
|
“bez ciebie jestem tak trudny że trudno siebie mi znieść”
lepiej tego ująć nie można
|
|
 |
|
jakaś paranoja mnie dotknęła, nie mogę patrzeć na dzieci, a chłopców szczególnie bo od razu jest "ja też chcę synkaa."
|
|
 |
|
Nie dzielą i nie łączą. Nie wierzą, i nie sądzą. Boją się tylko..boją się deszczu.
|
|
 |
|
lubię te wieczory, w które umiem tylko się uśmiechać
uśmiechać do tych myśli o Tobie.
nawet nie wiesz jak bardzo cieszy mnie to, że istniejesz
|
|
 |
|
każdego dnia robił wszystko by zawalić jej świat
|
|
 |
|
Szkszynke szobie szprafdze. ;D
|
|
 |
|
-A jak Polacy są dżentelmenami? -Na przykład przepuszczają kobiety w drzwiach, a wy- Mogołowie, jak? -My to na przykład nie zamykamy swoich kobiet na tydzień na górze. ;D
|
|
|
|